reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Ja też na szarym końcu, z terminem na 30 lipiec ;)

p19uqqmzxqi22hcj.png
To na szczęście nie jestem w tym osamotniona, jak widzę na paskach u innych dziewczyn że już 22-23 tydzień to aż zazdroszczę :P
 
reklama
Witam z rana. Dziś wizyta na 17. Niby się nie stresuję, ale miałam tak porąbane sny dzisiaj, że szok [emoji33]. Najpierw śniło mi sie, że poszłam jednak na USG z mężem a lekarz w gabinecie postawił mu piwo i razem pili, a mi też nalał pół kufla i kazał wypić bo to nie zaszkodzi. Potem dla odmiany śniło mi się że mój mąż zaginął i ciężko mi było rano ochłonąć.
Miłego dnia :)

p19uqqmzxqi22hcj.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry