reklama

Lipcowe mamy 2018

reklama
Prawie każda już po połówkowych, ja na takim szarym końcu :( No ale co zrobić! A u Ciebie jak połówkowe przeszły? :)
Ja też na szarym końcu, z terminem na 30 lipiec ;)

p19uqqmzxqi22hcj.png
 
reklama
Kochane, mam problem z ruchami..dalej. zaczęłam czuć w 17tc i czułam wyraźnie i często,potem było rzadziej,ale intensywność ta sama. Od środy czuję delikatniej i jest coraz gorzej! W sobotę do 20 ani razu nic nie było.. w końcu nacisnelam na brzuch lekko i odkopała raz. Dziś rano jakieś delikatne smyrki. To 21tc,a zamiast czuć mocniej,to czuję gorzej. W środę byłam na polowkowych,bylo z nia wszystko oki, była ułożona pleckami do mojego brzucha. Czy Wy też tak macie? Wizyta w piątek, chyba oszaleje do tego czasu.
Ja mysle, że się inaczej obróciła i kopie gdzie indziej :) Wbrew pozorom jest mała i ma dużo miejsca. A gdzie masz łożysko? Na przedniej czy tylniej ścianie?

p19uqqmzxqi22hcj.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry