reklama

Lipcowe mamy 2018

Za duzo się zdazylysmy wszystkie naczytac o poronieniach stratach ciazy niepokojących objawach itd i to pewnie dlatego ten strach. Ja mam za sobą jedną donoszona bez wiekszych problemow ciążę, chociaz kto wie czy po drodze jakies biochemiczne mi się nie trafily...i dalej mam pietra czy wszystko pojdzie ok. Niby najgorszy pod względem liczby poronien 6 tydzien juz mam zakonczony ale i tak strach pozostaje. Tez mam czasami takie leki ze na wizycie uslysze ze ciaza obumarla na ktoryms etapie....chociaz dbam o siebie lepiej niz w pierwszej ciąży...no i z czerwcowek juz sporo dziewczyn odpadlo, kilka dni temu chyba 6 dziewczyna sie z nimi żegnala.

f2wlk6nllyt56xuu.png

oar8vfxm3ynusaok.png
To jest straszne, że tak dużo dziewczyn w czerwcówkach spotkała taka tragedia :( Ja o poronieniu jakoś nie myślałam, chyba byłam w za dużym szoku, że w ogóle jestem w ciąży, za to teraz włączyła mnie się podwójna obawa, na choroby itp.
 
reklama
Ale ten moj jest kochany poruszyl niebo i ziemie ze mechanik do mnie przyjechal okazalo sie ze pekl przewod chamolcowy w prawym przednim kole maz wieczorem pojedzie odebrać auto A mnie odwiedzono do domu ale mi się płakać chce[emoji22]

uwo9yx8dax5wct20.png
 
Ooo to ja mam identycznie. Jak mnie pare dni temu brzuch nic do wieczora nie bolal to sie zaczelam martwic a wtedy nagle zaczal bolec. Ale pociesza mnie to ze na cycach spac nie moge znaczy sie na brzuchu, bo sutki pieką wtedy okropnie a i same cyce bolą coraz mocniej. Gdyby mialo byc cos nie tak to juz bym jakie splamienia miala, tak to sobie próbuję tłumaczyc.

f2wlk6nllyt56xuu.png

oar8vfxm3ynusaok.png
To czuję się rozgrzeszona :D Ja żadnych plamień nie mam, absolutnie nic, w rodzinie żadnych poronień więc też mnie to troche uspokaja, ale z tyłu głowy zawsze coś siedzi...
 
Nie możemy się martwić na zapas. Jesteśmy Mamami jeszcze nienarodzonych dzieci a już się o nie martwimy. Na kolejnym badaniu zobaczysz dzidzię i się uspokoisz:) Mogę się Wam przyznac do czegoś? Gdy czuję się wyjątkowo dobrze tzn, nie mam mdłości nie pobolewa mnie brzuch to sie zaczynam martwić czy nadal jestem w ciąży... Ijestem jakaś głupia bo wtedy się łapię za pierś żeby zobaczyć czy nadal mnie boli. Zwariowałam
Boze mam tak samo :D
 
Cześć dziewczyny. U mnie nadal mdłości paskudne i plamienia. Mam nadzieję, że ten krwiak się szybko opróżni. Chociaż w każdej ciąży u mnie trochę to trwało. No i zobaczymy jak pójdę do kontroli jak się ciąża rozwija
 
Zapewnw ten strach o malucha nas do porodu nie opuści. Ale po 12 tygodniu już nieco mniejszy będzie.

f2wlk6nllyt56xuu.png

oar8vfxm3ynusaok.png
Mój to pewnie minie dopiero po badaniach prenatalnych.

Cześć dziewczyny. U mnie nadal mdłości paskudne i plamienia. Mam nadzieję, że ten krwiak się szybko opróżni. Chociaż w każdej ciąży u mnie trochę to trwało. No i zobaczymy jak pójdę do kontroli jak się ciąża rozwija
Oby jak najszybciej się opróżnił. A wiadomo skąd on się wziął?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry