witajcie kochane:-)
wreszcie do Was dotarlam...uff...

a to dlatego, że od piątku koczowaliśmy u moich rodzicow - dzieciaki całe dnie siedziały na podwóreczku

mamusia także wygrzewała się na słoneczku, a wieczorami jak much padaliśmy wszyscy

a dzisiaj mnie pogoda trochę wnerwiła, bo rano było cudnie - 28 stop, troszku wiatru, a od 2giej deszcz zaczął padać

i teraz jest do bani

dobrze, ze chociaz rano mala słoneczka złapała. Nieiwem jak u Was ale u nas pierwsze słowo po przebudzeniu to "dadadada" (na język polski zanczy- podwórko

) więc w szybkim tempie ugotowałam dwie zupy (bo u nas dzieci mają różne kubeczki smakowe

) małej - rosoł, a małemu chlodnik (no i my się zalapaliśmy na nią

) a teraz jakaś ospała jestem i zastanawiam się czy nie dołączyć do malej drzemki
Kasiu ależ masz fajowe i pomysłowego M

no i z tą falą mnie zastrzelilaś




a rowerek taki kupiliśmy i uważam, że badziew (nie wart tych piniędzy)
ROWER SMART TRIKE De luxe - rowerek jak marzenie (1056322347) - Aukcje internetowe Allegro
Post i jak dzieciorki? No i chyba już końcówkę masz tej podłogi, co?;-)
Dorka Kornel dostał 31 na 40, czyli uważam, ze super

teraz walczy o oceny, bo wyobraźcie sobie, że do tego gimnazjum to przyjmują w większości ze śrdenią 6.0



a mój mały na semestr miał 5.0, zobaczymy jaką teraz będzie mial średnią, ale myślę, ze albo taka samą albo tyci większą

jejku jak ja się stresuję
Madzia a nie mowiłam, że Macius może mieć koszmary związane z jakimiś przeżyciami w przedszkolu

no i dobrze, ze idziesz do pani

no i szybcy jesteście z mieszkankiem

a za notariusza Madziu zaplacisz ok. 2 tys zapewne
Haszi bardzo Wam współczuję:-

-

-( makabra jakaś

kartonik się wyśle mam nadzieję, ze w tym tygodniu
Kic to Twoja mama też zakupocholiczka Kubusiowa



Surv słyszałam, ze Drezno jest pikne!!! Fajnie, ze wyjazd udany

a jak sisters się czuje?
wiecie co u nas w sypialni na poddaszu było przed chwilą 30 stop




aż alarm się włączyl w niance



M poszedl włączyć na górze wprzedpokoju klimatyzator, by chcociaż troszku zimne powietrze wlatywalo (a teraz tam mała nam śpi) ja już chcę domku
