Hej lasencje.
Nam cos laptop bańczy.
Wczoraj kreski mi pokazał i go wyłączyłam szybko.
Nie wiem o co kaman ,przegrzał sie czy jak był gorący.
I juz poznej sie nie załczył,myślałam ,że już amba ,ale teraz mnie podkusło i o dziwo załapał

.
Cos czuje ,że nasteny wydatek sie szykuje w poniedz. naprawialismy tuner z polsatu.
Juz wiecej nie chce tej anteny wrrrr...
Cwaniaczki paruja tuner z karta i juz od innego tunera nie załapie.
już któryś raz z bańczył ,to teraz jeszcze laptop




.
My jutro wyjeżdzmy do POZNANIA,nie wiem czy sie chwaliłam ,ale Tomek zostaje w niedziele chrzestnym

;-).
Kuzynowi sie urodziło 4 dziecko i sie odwdzięczył bo on jet u Karola.
JA też nedługo na chrzestną tzn. z ruchami mojej sis może byc za rok


.
Także dzieciaczki nas KOCHAJĄ.
właśnie JULCIO wstał.
DZiś jade do mamci 4 miechy jej nie było ,dzis biore sie za torta,ale chyba zrezygnuje z tej masy cukrowej nie mogę dostać cukrowych perełek.Jak były ne potrzebne to wszedzie były ech...
Coś w nocy nie umem spac ostatnio,ja nie wiem czy za mało wit. S czy jak

.
U nas nadranem cos pokropiło bo chodniki zmoczone.
miłego dnia KOCHANE.
MAXIU ZDRÓWECZKA OD CIOCI
:-)