jedyneczka
Fan(ka)
Byłam na poczcie, ale ładna pogoda, troszku chłodno ale ja lekko się ubrałam bo tylko na chwilę wyskoczyłam.
maruśka gratuluje wózeczka, bardzo ładne kolorki
ania_pestka duża ta gorączka ale dobrze że się obniżyła. Dzieci jak zauważyłam miewają takie wysokie nagłe skoki gorączki które równie szybko przechodzą i nie są związane z infekcją jakąś poważną, może faktycznie ząbeczki;-)ja tak z Emi ostatnio do lekarza biegiem bo 38,5 plus wymioty a tu zdrowa lekarz mówi tzn. bez widocznej infekcji i przeszło na drugi dzień ale ja przez tą świńską byłam spanikowana
Aha i dobrze że nie przyszłam wczoraj na te gołabki bo byś nie miała dziś obiadu
tiffi faktycznie taki kompromis niczemu nie służy
tweenie a dużo dużo mandarynek jakbys wcięła?mnie raz ruszyły malutką i któraś z nas też pisała że zadziałały jak dobrze pamiętam.I poleż dłużej bo jak chodzisz to kołyszesz bobaska;-)i mnie najbardziej bombarduje na lewym boku. A z tym sączeniem hm czytałam że mocz owszem może się zdarzyc ale to raczej po porodzie dolega a najczęściej po kilku dopiero, na wody płodowe sa testy wkładki ale ile kosztują nie wiem
a zauważyłaś czy masz tak jak nie byłaś dłuższy czas w "grubszej sprawie" w wc?generalnie śluzu mam więcej w ciązy niż normalnie choś ostatnio mniej niż na poczatku ciąży
aneta_h ale z Ciebie dobra żoncia
maruśka gratuluje wózeczka, bardzo ładne kolorki

ania_pestka duża ta gorączka ale dobrze że się obniżyła. Dzieci jak zauważyłam miewają takie wysokie nagłe skoki gorączki które równie szybko przechodzą i nie są związane z infekcją jakąś poważną, może faktycznie ząbeczki;-)ja tak z Emi ostatnio do lekarza biegiem bo 38,5 plus wymioty a tu zdrowa lekarz mówi tzn. bez widocznej infekcji i przeszło na drugi dzień ale ja przez tą świńską byłam spanikowana
Aha i dobrze że nie przyszłam wczoraj na te gołabki bo byś nie miała dziś obiadu
tiffi faktycznie taki kompromis niczemu nie służy

tweenie a dużo dużo mandarynek jakbys wcięła?mnie raz ruszyły malutką i któraś z nas też pisała że zadziałały jak dobrze pamiętam.I poleż dłużej bo jak chodzisz to kołyszesz bobaska;-)i mnie najbardziej bombarduje na lewym boku. A z tym sączeniem hm czytałam że mocz owszem może się zdarzyc ale to raczej po porodzie dolega a najczęściej po kilku dopiero, na wody płodowe sa testy wkładki ale ile kosztują nie wiem
a zauważyłaś czy masz tak jak nie byłaś dłuższy czas w "grubszej sprawie" w wc?generalnie śluzu mam więcej w ciązy niż normalnie choś ostatnio mniej niż na poczatku ciąży
aneta_h ale z Ciebie dobra żoncia


Co do moczu, tez tak mam, ale już rodziłam, więc pocieszam się, że jest ok. Mojej siostrze jak zaczęły się sączyć wody to mówiła że też czuła jakby siusiu tylko że zdażało się nawet bez wysiłku mięśni brzucha, np siedzeniu. Jesli są takie testy (jak pisze Jedyneczka) ja bym na wszelki wypadek sprawdziła jak masz tak nie tylko przy kichaniu...