Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
tweenie - no widzisz jaki świat jest mały, może jeszcze znam ta Twoją rodzinkę:-)
witam
już tak trochę Was podczytałam i przedyskutuję sprawę położnej z moją ginką. Ona pracuje na Karowej, ale chyba nie ma specjalizacji. No ale wypytać o szpital i położne zawsze można.
Ja mam takie samo zdanie jak tweenie.
Skoro ktoś jest przez szpital zatrudniony i ma dyżur- to ma zasrany obowiązek poród przyjąć - najlepiej jak potrafi. To tak jakbym ja w pracy obsługiwała Gościa hotelowego i powiedziała mu że ma mi dodatkowo zapłacić, bo inaczej go nie zameldujęParanoja jakaś.
Szczególnie mi się nie uśmiecha dopłacać - bo na Karowej to wydatek 1200 zł.
Dodatkowe znieczulenie - 400 zł.
Przecież to worek pieniędzy trzeba mieć

Dzisiaj nocka super-mały całą przespał, jeszcze wieczorem miał gorączkę ale w nocy już nie i od rana też już dobrze więc mam nadzieje, że już po wszystkim...co prawda jakby gorączka wróciła to na pewno jadę do lekarza bo wczoraj w TV mówili o zapaleniach płuc u dzieci, które objawiają się tylko gorączką-bez kaszlu i kataru, moja ciocia która pracuje w szpitalu na pediatrii też mi o tym mówiła, więc wolę dmuchać na zimne.
Ja tak jak dzamena nie myślę o wynajmowaniu położnej bo mnie po prostu na to nie stać, a że mam bardzo dobre doświadczenia jeżeli chodzi o położne w szpitalu i mój lekarz pracuje w tym szpitalu więc jakoś porodu się już nie boje... no może troszeczkę
witam Lipcóweczki
skoro już przy porodach jesteśmy - czy któraś z Was wykupuje (czy wynajmuje, jeden pies) położną do porodu? Ostatnio się nad tym zagadnieniem poważnie zastanawiam. Mój lekarz prowadzący nie pracuje w szpitalu, w którym będzie rodził, M na salę porodową nie idzie, bo sobie tego nie życzę i tak teraz myślę, co z tym fantem zrobić. Póki co, najbardziej odstrasza mnie fakt, że taka przyjemność to wydatek rzędu 1500zł...