reklama

Lipiec 2010

reklama
O programie - Lovela
Dziewczyny ja się tu zarejestrowałam, pierwsze 2000 osób dostaje upominek-mleczko Lovela, czapeczkę i łapki niedrapki.
I w ogóle muszę poszukać na innych stronach gdzie można jeszcze jakieś gratisiki dostać, tak robiłam w pierwszej ciąży i jak mały się urodził. Jak coś znajde to dam wam znać:tak:
Półka M już opróżniona:tak: jak przyjedzie z pracy to sobie na strych wyniesie:tak:
Wypełniłam ten formularz, ale generalnie wkurza mnie, że muszę wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych.
atabe ja myślę o x-landerze, maxi cossi też są fajne ale drogie, myślałam jeszcze o espiro, ten co ty podałaś fajny, ale cena hmmm
jedyneczka nie jestem z tych co mówią, tylko nowe, tylko nowe, generalnie jestem otwarta na ubranka. Byłam zaskoczona bo to daleka znajoma
emih moje dziecię kopie o 1-2 w nocy i po 20-ej
tweenie jakie oparcie jst regulowane na paskach, nie bardzo wiem o co chodzi, za mało chyba się znam
supcio w happy mum rzeczywiście fajowe rzeczy, ale jak się na żywo zobaczy to może być różnie szkoda, że takie rozczarowanie. A ślub dziadka fajowo ha ha ha
beatka gratulacje córuni

Gratulacje udanych wizyt. Ja dzisiaj pojechałam do ikei (zjadłam klopsiki i mus truskawkowy - było pycha). Potem zajrzeliśmy do domku, a później okazało się, że muszę coś pilnie zrobić do pracy. zastanawiam się czy jechać jutro do brata, jeśli pojadę to nie będzie mnie do niedzieli
 
tweenie jakie oparcie jst regulowane na paskach, nie bardzo wiem o co chodzi, za mało chyba się znam

niektóre wózki mają taki specjalny mechanizm do rozkładania oparcia, taka rączka na oparciu na którą ciągniesz i oparcie Ci się rozkłada na jedną z możliwych pozycji.
A w x-landerach jest tak, że nie ma takiego systemu, tylko są takie luźne paski, które podtrzymują oparcie. Jak chcesz je położyć, to musisz poluzować paski. Problem polega na tym, że one się często zwijają, nie rozkładają się róznomiernie i w rękawiczkach czy mokrymi rękami ciężko oparcie położyć
 
hej laski, dopiero Was nadrobiłam, cały dzień dzisiaj biegałam po mieście, najpierw z Majką u pulmonologa ( prawie 3 h) potem u ortodonty ze sobą, potem do biura na chwilkę parę spraw załatwić, potem do ikei na obiadek i obejrzeć pokoiki dziecięce no i wreszcie wróciłam.


Ale padnięta jestem równo, do tego to co króluje ostatnio u Was wszystkich - bezsenność:-(

Ewcik, moje dziecię też coś spokojne dzisiaj, aż się stresowałam.

Ania_pestka
, ja też dzisiaj pościel zmieniałam, ale z musu, mojej Majce śniło się, że siedzi na kibelku:-D:-D

Dzamena bardzo dobrze, że młodego tak angażujesz w domowe prace, będzie Cię synowa chwaliła w przyszłości, to tylko z korzyścią dla niego, uczy się, że nie tylko kobieta zasuwa w domu.

Madzik
ja też zamiast kawy wolę pepsi, kawę BARDZO rzadko piję i tylko pół na pół z mlekiem. Ale teraz juz wystopowałam z colą, to jednak świństwo jest:-(

Dzamenko
, to jeszcze nic nie wiadomo w sumie, może jednak będzie dziewczynka???? Kontroluj to ciśnienie koniecznie. Ja dzisiaj byłam na Mielczarskiego, przychodnia - masakra i mega kolejka, zastanawiałam się czy nie zrezygnować nawet. Ale lekarka zrobiła na mnie dobre wrażenie - Morawska.

gaja
, lepiej, żebyś miała to zaświadczenie, od 6 miesiąca mogą zawołać, tylko pamiętaj o aktualnym.

Beatka
gratuluję córci, ostatnio same dziewuszki u nas:-)
 
witam dziś popołudniowo:-)nadrobiłam, więc:
cały dzień dzisiaj poza domem- najpierw pogrzeb, później lekarz-padam
tweenie co do 6 w totka przychylam się-nie jestem pazerna, ale nie pogardzę:-)
louise mnie się właśnie wyniki trochę pogorszyły, mam nadzieję, że teraz będą lepsze, bo ja wcinam żelazo (i wszystko inne co popadnie też:-)a co do luteiny, to z powodu bólu takiego niby kolka- ciągnięcie, zwłaszcza jak chodzę za dużo, a dowcipna dlatego, że podobno lepiej działa-potem dopytałam położnej i ona też tak powiedziała, że skuteczniejsza, ale lekarz, który robił mi usg wczoraj stwierdził, że to chyba bardziej dla moje komfortu psychicznego, bo na tym etapie w organiźmie jest już bardzo dużo tego hormonu(progesteronu jak mniemam), ale można brać- i bądź tu mądra ciążówko:-) za gratki córci dzięki, chociaż teściowa po raz setny chyba stwierdziła, że na pewno będzie chłopiec, bo wróżka... witki opadają:-)
Mysza nie załamuj mnie- ja dziś mówię do D, że zjadłabym ciacho, wiec mnie zawiózł do megawypasionej cukierni z lat jego dzieciństwa i zaszalałam, skutek tego taki, że rano wcięłam donutsa, na stypie torcik hiszpański, a na kolację będą ciastka, bo mam 4 na składzie+ wz-tka z wczoraj:-)
Ewcik ja mam, ale gin mówi, że w ciązy to normalne i niby można leczyć, ale będą nawracać, wiec szkoda lekami się faszerować
Ashika, mruczka mój D to psycholek, jeśli chodzi o punktualność, po 11 latach mi wypomina, że jak się zaczęliśmy spotykać, to kiedyś czekał na mnie 1,5 godziny, to mu zawsze mówię-było warto-patrz: wyczekałeś anioła, nie babę:-) trochę mnie jednak tej punktualności nauczył:-) a jak gdzieś wychodzimy, to ja wszystko przygotowuję, na końcu siebie, a D stoi w dzrwiach kompletnie ubrany i stuka kopytkiem :-D
jedyneczka, ja właśnie dzięki tym mleczkom stałam się fanką ziaji- mydła w płynie do kąpieli, czy żele: kokosowy, oliwkowy, z alagami- super zapach i fajnie myją-uwielbiam:-)
Beatka gratulacje-będzie parka:-)
 
hehe to widzę, że dzisiaj słodko u Was dziewczynki :happy2:
kama - mrrr truskawki :happy2:
supcio - świetna historia z Twoim dziadkiem :-) a co do sklepu - przechodziłam, ale raczej mnie nie stać na ciuchy z niego...
eweland - nie powiem, ale narobiłaś smaka zwłaszcza w-zetką ;-)
Beatka- gratuluję dziewczynki !!!:happy2:
Ja podobnie jak supcio - na wspólnej, m jak miłość i YCD :-D
 
reklama
bardzo dziękuję za gratulacje
Bardzo się cieszymy. Jak mi gino powiedział, że będzie córka to aż mi łzy ze szczęścia napłynęły do oczu i słowa z siebie wydobyć nie mogłam. Klucha ze mnie jak nic. Będzie Majeczka...postanowione:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry