ewelad
Fanka BB :)
witam poświątecznie:-)
ożywienie poświąteczne w produkcji postó jest wyraźne
ja troszkę, się obżarłam, a dziś o 16 wizyta u gina- zobaczymy ile w duperencję poszło:-)
co do porodu to mnie D będzie towarzyszył, zanim zaszłam w ciążę twierdził, że nie da rady, ale teraz chce-ja nie zmuszam, ale fajnie że będzie-on dobrze mnie zna i myślę,,że jego obecność mi pomoże, a co do skrępowania, to chyba na innych rzeczach się wtedy partnerzy skupiają, niŻ na nieestetycznych wydzielinach, nawet jak coś zobaczy, to chyba jest to naturalne, więc jakoś da radę
ożywienie poświąteczne w produkcji postó jest wyraźne

ja troszkę, się obżarłam, a dziś o 16 wizyta u gina- zobaczymy ile w duperencję poszło:-)
co do porodu to mnie D będzie towarzyszył, zanim zaszłam w ciążę twierdził, że nie da rady, ale teraz chce-ja nie zmuszam, ale fajnie że będzie-on dobrze mnie zna i myślę,,że jego obecność mi pomoże, a co do skrępowania, to chyba na innych rzeczach się wtedy partnerzy skupiają, niŻ na nieestetycznych wydzielinach, nawet jak coś zobaczy, to chyba jest to naturalne, więc jakoś da radę


ja za szybko przytylam i to dlatego. nie pomoglo codzienne smarowanie specyfikami odpowiednimi. to chyba zalezy od predyspozycji i genetyki-jak masz miec to bedziesz miec.
i czy to moze jednak nie jest normalne i powiedziec ginowi szybko? nospa mi na to nie pomaga? i juz zaczynam sobie robic halo ze Stasiek za wczesnie bedzie chcial wyjsc...
:-(
