dzien dobry mamusie....
z laktatorem przy cycu, po pierwszej przespanej nocce (młodym zajal sie tata) witam serdecznie! pierwsza noc w domu za nami. duzo lepiej niz w szpitalu...matko, jak swiat cieszy po wyjsciu z takiego zamkniecia! nie wiem o czym pisac, powiem w skrocie, ze jest git. młody jest grzeczny i kochany, duzo spi, ale tez duzo je (mielismy z nim problem i stresik, bo nie miał ochoty na konsumpcje). jedyny problem, to to, ze nie chce jesc z cyca. mam nadzieje, ze jeszcze zmądrzeje :=) czesto myslalam, co u was, dzieki louisie, mruczce, mialam kontakt i dziekuje za to! i za troske i zainteresowanie, nie spodziewalam sie ze takie forumowe znajomosci moga dawac tyle radosci. sciskam serdecznie, zabieram sie za czytanie. trzymam kciuki za wasze dzieciaczki!