reklama

Lipiec 2010

reklama
:happy::happy::happy:Witam Was dziewczynki!

Ale naskrobałyscie od wczoraj:-)

Kurcze , ale sie zmartwiłam emih, chyba faktycznie została szpitalu:-(
Co do sportów, to ja też miałam nadzieję, że trochę pojeżdzę na nartach, ale odpuszczam, nie będę ryzykować. M będzie jeździł, ja pospaceruję sobie w tym czasie i pooddycham świeżym powietrzem:-)
Moja cera tez wygląda koszmarnie, krosty pojawiły się w dużej ilości. U fryzjera byłam 2 tyg. temu. Zafarbował mi włosy specjalną farbą dla kobiet w ciąży (nawet nie wiedziałam, że takie istnieją) i o dziwo trzyma się bardzo dobrze. Włosów ściełam sporo, bo były strasznie zniszczone, ale to od poprzedich farbowań - niestety zbyt częstych i nie podcinania włosów, Miałm w te wakacje 5 wesel i włosów nie skracałam.;-)

Ja dzisiaj zagoniona, wreszczie zrobiłam porządny obiad, pierwszy od kilku dni, jakoś ostatnio weny nie miałam. Znalazłam zamrożone prawdziwki, które jeszcze w lecie dostałąm od znajomych i to mnie ruszyło. mamy więc dzisiaj wołowinę w sosie prawdziwkowym, pychotka:-).
Jutro biorę się za obiecane pierniczki.

Przesyłam buziaki:laugh2:.

 
Nie za dobrze Ci bedzie ?Mąz wolne ,corka wakacje :happy:
Ja moze na koncowke czerwca sie załapie ..niby termin z usg 29 .06

Ha, mam w swojej karierze 4 lata jako menedżer logistyki - doświadczenie zostaje :-D

Kasik, dawaj przepis na tą wołowinkę, od kilku dni chodzi za mną mięsko w sosie grzybowym , a nie mam sprawdzonego przepisu :cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry