reklama

Lipiec 2010

oczekiwanie - nie no juz czuje takie konkretniejsze ruchy :happy2:
dzisiaj mialam wrazenie ,ze kopniaczka lekkiego poczulam ale poczekam czy bedzie ponowny bo moze sie myle:confused:

Uwazaj z tymi spacerami lepiej chodzic znanym terenem;-)
 
reklama
To byl znany teren dopoki nei zeszlam ze sciezki:-D:-D:-D
Kurde ja to jednak nei czuje tych ruchow:baffled: Wczoraj mnei cos gilgotalo po prawej stronie ale czy to dzidzia :confused: Poczekamy zobaczymy, w sumie to pierwsza ciaza i moga sie pojawic w 21 tygodniu nie;-)
 
hehe to lepiej nie schodz ze sciezki :tak:
Wiesz co ja w poprzedniej ciazy napewno nie czujam w tym tyg.tak wyraznych ruchow jak teraz .Czyli chyba prawda jest ,ze w drugiej ciazy szybciej sie czuje .
 
Widzę,że niecałe 10 stron tylko,a bałam się,że godzinka co najmniej nadrabiania mnie czeka;-)

Co do przeżywania ciąży,to mój narazie raczej tak średnio.Uważa na mnie,pomaga bardzo,ale,żeby jakoś dużo mówił o dziecku to raczej:no:Pamiętam,że w poprzedniej ciąży,już jak brzuszek był większy i nocą mały nerki tacie parę razy skopał wtedy zdał sobie tak naprawdę sprawę,że będzie tatą.Dzieckiem opiekował się bardzo dużo i od począku.:tak:Pomagał-przy kolkach nieraz małego ponad godz.nosił,często przewijał Szymonka,kąpał go.A pierwsze 3 tyg.miał urlop i był tylko dla nas.Nie wiem może to kwestia wieku...Nigdy nie uciekał od dziecka.Z resztą ja bym mu na to akurat pozwoliła;-)Ochrzan by dostał i tyle..:-D

Pisałyście też o obiadku.Ja dziś babcine łazanki zaliczyłam,a w domu teściowa bigos zrobiła.Nie wiem co będzie jak tyle kapusty się najem:baffled:;-)

Te 2 głowne tematy pamiętam,aha i jeszcze o porządkach,ale o tym ciii.....:-p
Może jutro...;-)
 
Ja tylko znam syrop z cebuli:-D
Moj M wyslal mi stronke niby miala byc fajna jak sie ma malo w lodowce bo pokazuje rozne potrawy z tego co mamy, ale czasami oszukuje:-p Ale zerknijcie sobie smaka robi:-) A mi mama wlasnie nalesniczki robi;-)

cooks.pl - coolinarny majstersztyk smacznego:-)
wow! super stronka... :tak:
wreszcie przebrnelam przez wszystkie posty i oczywiscie nie pamietam juz co komu napisac... :sorry2:
dziekuje bardzo za wszystkie komplementy! :-) bardzo mi milo... w tamtej ciazy przytylam w sumie 16kg z czego 11kg zostalo odrazu w szpitalu, potem zgubilam kolejne 2kg i 3kg zostalo na starcie 2 ciazy, takze teraz bedzie chyba troszke gorzej! :sorry2:
Vanilka moj Kris mial kolki prawie do pol roku niestety, ale chusta i lek do ktorego w koncu dotarlam po przetestowaniu wszystkich mozliwych w PL i UK na te straszna dolegliwosc jakos daly rade... ;-)
ja mam tez nosidelko, ale je stosowalam w pozniejszym wieku, sporadycznie na krotkie dystansy, gdzie Kris byl 15-30 minut!
jesli chodzi o porod to sa + i - zarowno sn jak i cc, ja jednak wolalabym urodzic sn, mimo bolu, bo jednak cc to operacja i poprzecinane miesnie...
smacznego wszystkim lakomczuchom! :-D
 
wow! super stronka... :tak:
wreszcie przebrnelam przez wszystkie posty i oczywiscie nie pamietam juz co komu napisac... :sorry2:
dziekuje bardzo za wszystkie komplementy! :-) bardzo mi milo... w tamtej ciazy przytylam w sumie 16kg z czego 11kg zostalo odrazu w szpitalu, potem zgubilam kolejne 2kg i 3kg zostalo na starcie 2 ciazy, takze teraz bedzie chyba troszke gorzej! :sorry2:
Vanilka moj Kris mial kolki prawie do pol roku niestety, ale chusta i lek do ktorego w koncu dotarlam po przetestowaniu wszystkich mozliwych w PL i UK na te straszna dolegliwosc jakos daly rade... ;-)
ja mam tez nosidelko, ale je stosowalam w pozniejszym wieku, sporadycznie na krotkie dystansy, gdzie Kris byl 15-30 minut!
jesli chodzi o porod to sa + i - zarowno sn jak i cc, ja jednak wolalabym urodzic sn, mimo bolu, bo jednak cc to operacja i poprzecinane miesnie...
smacznego wszystkim lakomczuchom! :-D
masz jakies sprawdzone kropelki na kolki ??bo ja mialam ich tone i nic nie pomagalo ..ponoc jakies niemieckie sa dobre tylko nazwy nie pamietam ;/
 
reklama
Wtrącę się,mam nadzieję,że nikt nie będzie miał mi tego za złe;-)
U nas trochę pomagały ciepłe okłady na brzuszek+esputicon+włączona suszarka.W sumie to przestał tak bardzo płakać jak odkryliśmy ciepłe okłady,ale i tak się prężył i widać było,że nadal czuje dyskomfort.Ostatecznego sposobu na likwidację kolek nie znalezliśmy:no:Już teraz ciarki mi po plecach [przechodzą, jak pomyślę,że następna dzidzia też tak się będzie męczyć.Kurde,medycyna taka rowinięta, a na zwykłą kolkę sposobu nie znalezli:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry