reklama

Lipiec 2010

A odnośnie pępowiny, to mam zawsze takiego asa w rękawie, jak mój synek coś nabroi czy nabałagani, to mówię do M., ty przeciąłeś pępowinkę i dzięki tobie jest odrębną istotką, to teraz posprzątaj :-p:-D.
Chyba wezme z ciebie przyklad :-)

a ja gotuję żurek, mama mi ukisiła, więc szybciutko raz dwa się zrobi:-)

smacznych obiadków:-)
Aneta bo sie wprosze do ciebie na obiad przeiciez to jest masakrycznie pyszne a jeszcze jak ktos kisil sam :tak::tak: znowu nie bede jadla:zawstydzona/y:

pozazdrościć :) ja dopiero ćwiartkę półki w siebie wcisnęłam a która już godzina... Kiedy to minie?
Nie porzejmuj sie ja tez nie mam apetytu wstalam przed 8 i jak na razie z jedzenia zaliczylam kawe(bo dawniej tym sie zywilam) z rogalikiem z kruchego ciasta (zamiast papierosa do kawy:-( takim amlutkim co sie na raz w buzi miesci):-)

wykopcie mnie choć na godzinę bo mam pełen zlew garów:szok:gdzie dzisiaj Marysia sprząta?
Marysia byla dzis w mojej kuchni 2 razy zmywarka poszla i pranie tez nastawila :-) tylko obiadu nie robi bo nie ma dla kogo :-D
 
reklama
Vanilka co zakupilas?? Ja to nei wiem kiedy mi wroci znowu ochota na chodzenie po dzialach dzieciecych. Jakos wszystko mi przeszlo. Mam nadzieje ze wszytsko bedzie juz w normie jak zobacze dzidzie na usg w srode.

a jesli chodzi o obiad to ja mam pomidorowa z makaronem;-)
 
u mnie Marysia też tylko gary pozmywała. :-D M wczoraj mi zwrócił uwagę, że jak już siedzę w domu, to chociaż mogłabym kuchnię ogarnąć :baffled: On nie zdaje sobie sprawy z faktu, że jestem zmęczona:-D
Ja ostatnio byłam oglądać w sklepie wózki, ale ceny skutecznie mi odebrały chęci, po dwa, wszystkie jakieś takie cholernie ciężkie były.
 
oczekiwanie - mnie tez nie ciagnelo do ciuszkow itd...puki plci nie poznalam ..wiec poczekaj jeszcze chwilke :happy2:
co kupilam ?2 rampersy i love mummy i drugi i love daddy ;-);-)Jak dojdzie zrobie foto bo tam takie niewyrazne ..ale ja widzialam te rampersy na zywo w Next wiec wiedzialam co kupuje no i cena nizsza jak w sklepie wiec dobry zakup :tak:
 
ja nic nie kupuję póki co, bo babcia mojego małża ma dla nas całą torbę nowych ciuszków. Jak się zrobi troszkę cieplej i do nich pojadę, to sobie przejrzę. Poza tym koleżanka też coś tam dla mnie odkłada. Ale oczywiście jakieś sama będę chciała zakupić, bo w końcu pierwsza ciąża i tak jakoś trzeba poczuć ten stan :-)
 
louise to bomba z tymi ciuchami, bardzo ekonomiczne:tak:
Mysza a twój M to jest świadomy że ty i na forum masz obowiązki?:-)

agatha twój obiad dziś zgapiam, ogórkową idę wstawić:tak:

na śniadanie zjadłam na zimno parówkę i pół opakowania jojo:tak:
 
reklama
Ale załapałam smaka na żurek :zawstydzona/y:, muszę zadowolić się gorącym kubkiem - oczywiście żurkiem :cool2:.

A u mnie dziś grzybowa i makaron z twarogiem, śmietaną i truskawkami :-), któreś niedawno robiła i taż za mną chodził :tak:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry