konwalianka
Mały bąbelek
uff Tymek usypia w łóżeczku..marudząc nieziemsko, ale co poradzić, ja zaraz pod prysznic i może jakiś film zaliczę, rozważę jeszcze sen, bo wczorajszej nocy to niewiele spaliśmy..
Marzenko, ślicznie wyglądają Twoje córy
dodi, heh tak Ci spieszno do zostania babcią?
Magia, super ze uporaliście sie z tymi zarazkami, mnie chyba dopadło, bo kaszel sie pojawił i to od razu z flegmą -wrr, oby Tymciu sie nie zaraził.. ja mam 2 wielgahne dynie i planuje tez zamrozić, i porobić małemu słoiczki - tylko czasu i weny brak..
sesti faktycznie, czyli łatwiej bedzie im się spotkać
Marzenko, ślicznie wyglądają Twoje córy
dodi, heh tak Ci spieszno do zostania babcią?

Magia, super ze uporaliście sie z tymi zarazkami, mnie chyba dopadło, bo kaszel sie pojawił i to od razu z flegmą -wrr, oby Tymciu sie nie zaraził.. ja mam 2 wielgahne dynie i planuje tez zamrozić, i porobić małemu słoiczki - tylko czasu i weny brak..
sesti faktycznie, czyli łatwiej bedzie im się spotkać


:-( nie wiem czy to ten skok rozwojowy czy moze po tej szczepionce ktora miala tydzien temu jest taka rozdrazniona.. nie mam zielonego pojecia. W sumie to tylko z tym mam problem bo ksiezniczka pieknie mi spi i w ciagu dnia i w nocy. Dzisiaj polozylam ja o 20:10 i padla jak kloda, mam nadzieje ze tak do 1,2 w nocy sobie pospi.