mailuj
Fanka BB :)
Ja pamiętam laskę na pataloogii, któea czekała na poród i wciąz jadła śliwki. Po 3 dniu, gdy po raz kolejny mąż przyniósł jej 2 kg. zapytałam co jest takiego w śliwkach. A ona na to, że je na zapas bo za kilka dni już nie będzie mogła
niooo ja to sie smieję,że to będzie dieta cud,bo tego nie będzie czy tego ale fajnie chociaż wrócimy do swoich wag sprzed ciąży(mam taką nadzieję)
no taaa ja przytagram napewno 10kg cukru,ponoć ludzie strasznie cukier wykupują