U mnie waza nawet bez pampka, na golaska.
Byłam wczoraj u lekarza i dr stwierdził, że skoro miałam poród wspamagany proznociagiem to napewno ta "poduszeczka" na głowie wyszła od tego. Tlumaczylam mu ze prożnociąhg miał zupełnie z innej strony ale sie upierał, że mogło pojawić się teraz gdzie indziej.
Nie dał skierowania do szpitala i powiedział, że i tak by mi nie zrobili usg głowki tylko by odesłali do domu.
Zaufałam mu, powiedział, że na 100% jest pewien ze to nic takiego. Posprawdzał go jeszcze ogólnie, i powiedział, że mały jest zdrowy, nie ma oznak, że coś się dzieje. Za dwa tygodnie mamy wizytę w 6tygodniu i wtedy jak nie zejdzie to może cos wiecej sie zainteresuja.
Pozostało nam obserwowac.
U nas dzis od 6rano do okolo 14 maly nie spal wcale. Az pojechalismy na zakupy to usnal i teraz ladnie spi z przerwami na karmienie. Zauwazylam, że bardziej spi od obiadu, przez noc do 3-4 a potem to juz nie chce do rana i poludnia
Ciesze sie ze na razie nie ma u nas kolek, i mam nadzieje, ze nie bedzie ich wcale bo chyba serce by mi peklo.
Piersi mnie bola od dwoch dni, tak jakby maly mniej zjadal i sa ciagle pelne? Nie wiem, boje sie odciagnac zeby znow jeszcze wiecej sie nie naprodukowalo. A maly jakby zjadl z butelki moje mleko to i tak chcial by na cyca. Co tu robic..