reklama

Lipiec 2014

Elifit- 39.89 - 800 gram. Czyli dwie saszeteczki. Starcza na okolo tydzien.
Miesiecznie to jest hmm policze ile juz wydalam np w tym miesiacu.. - Licze:D ... ... ... ... ...
Kupilam juz 5 opakowan.. Dzis piate wiec 39.89 * 5= okolo 200 bez groszy.
 
reklama
Elifit, skojarzone plus pneumo..
Pierwsza to infanrix hexa, a druga prevenar 13- pneumo.


A w Polsce szczepi sie dzieci przeciw heinego-medina?

Mamo Bobasa na pewno jutro będzie juz dobrze. Reakcja poszczepienna i tyle. Jakby coś się w nocy działo to śmiało na IP jedzcie.
Na polio wszędzie szczepia, i w Polsce i w Holandii też i w Szwecji. Wydaje mi się ze na całym świecie.
Po kąpieli cycek i wuala:
 

Załączniki

  • 1411584496293.jpg
    1411584496293.jpg
    19,1 KB · Wyświetleń: 52
Mój też już śpi. O Lilla, a może ona zwolniła tempo, bo mniej je w nocy?
Elifit powodzenia z tym NOPem, przygotuj się dobrze do tej walki i nie daj się zbyć
 
Lilla - Twoja córka zasypia przy świetle? Jejku, ja na noc zawsze na karmieniu gaszę światło i w takim półmroku kończę usypianie - oczywiście na rękach.

Pojechałam na niemiecki, chciałam iść jeszcze tą wodę kupić ale zadwoniłam do M. upewnić się że sytuacja pod kontrolą i oczywiście na sygnale do domu jechałam. Dziecku włączyło się "chcę do mamy" i za cholerę nie mógł jej uspokoić. Jak ją na ręce wzięłam to wtuliła się jak nigdy! Łzy oczywiście po policzkach popłynęły ale momentalnie cisza i spokój. Złapała mnie tak mocno! Masakra jak się stęskniła. I to nawet nie za cycem bo nie od razu chciała. A już miałam obawy, że ona nie widzi mojej twarzy tylko cycki.

Dzisiaj jak w ciągu dnia się z nią bawiłam to wodziła wzrokiem SERIO! od jednego cycka do drugiego... poczułam się jak chodzący sutek.

Jutro spróbuję jej w butli wodę podać... może z tym przejdzie. Kurcze, to dziecko jest niemożliwe, jak można mieć aż taką awersję do butli?! Dawałam jej na głodnego, dla zabawy, po zabawie, przed spaniem, zaraz po wstaniu w końcu wymyśliłam, że dam jej po jedzeniu i trochę pociumkała ale żeby 10ml zeszło to nie wiem. Raz mi tylko więcej wypiła i byłam z niej dumna... Już mi pomysłów brak i żal mi tego mleka tyle ciągle wylewać...

MM jest mega drogie. Teraz już nie jestem taka pewna swojego postanowienia żeby za pół roku skończyć karmić.

Ile wasi faceci maksymalnie zostają sami z dziećmi?
 
Michalina, mój może zostać cały dzień. Ale jest w domu tylko tydzień w miesiącu, więc chce spędzić z dziećmi jak najwięcej czasu.

Jeżeli chodzi o światło, to śpimy cały czas przy lampce, jest taki półmrok.

A butelki mam teraz dr. brown's. Miałam tt, ale zmieniłam, bo strasznie cmokały.
 
Jagódka a ty jak szczepisz?

Ej moja też nie chce butli. A tu za niedługo mam wizytę u dentysty i ze 2h mnie może nie być.
Mąż maks 1h został kiedyś jak do gina szłam.

Dziewczyny kp czy jesteście na antykoncepcji?
 
Ostatnia edycja:
reklama
angelika2014 mój jadł normalnie aż do czasu kolek i zielonych kup
po wizycie u pediatry przepisała krople i mówiła że mam dawać probiotyk nie jesc nabiału..ja prawie i tak nie jem...badała go i mówi że ma wzdęcia i dlatego ma kolki....ide bo znowu ma

ja mam tak samo.
sranie w banie. sama nie wie co dolega małemu.

Muszę sobie w końcu zdjęcie profilowe wymienić ;-) i chyba też suwaczek...?

Lilla - moje dziecię co wieczór nieodkładalne ech tylko cyc, złość, cyc, kupa, cyc, złość... I tak z 2 h i w końcu pada...ciekawa sprawa.

teraz masz aktualny suwaczek ;)

moje ostatnio zasypia wtulone w pieluchę i koc, ze smokiem, ALE nie tak dawno mieliśmy identyczne jazdy jak u was

Dziewczyny:( to byly najgorsze 3godz w moim zyciu:( juz mielismy na ip jechac, malej podskoczyla temp, plakala niesamowicie, az cale oczka ma napuchniete, ostatnie 20 min nie dalo juz sie jej uspokoic, po prostu wrzeszczala. jak padla decyzja ze jedziemy to mala usnela przy piersi.. Splakalam sie gorzej od niej:(
Niech ten dzien juz sie skonczy, masakra!

daj spokój! :-( przytulam was obie!

W ogóle mam ciągoty na zakazane jedzenie, bigos za mną chodzi:-)

oj tak! za mną też chodzi bogos!

Elifit - odciągnij więcej przed denystą. ja dziś byłam u dentysty i lekarka pytała, czy mam odciągnięte mleko, bo jeżeli mnie znieczuli, pierwsze mleko będę musiała odciągnąć i wylać, a potem karmić dopiero za kilka godzin. - szczerze - nie pomyślałam o tym :zawstydzona/y: na szczęście dałam radę bez znieczulenia, bo miałam odciągnięte tylko 50 ml w domu i zamrożone 100 ml.

mam problem natury laktacyjnej - mam mało mleka. Adaś je mniej więcej co 1-2 godziny. w nocy co 3-4. laktatorem odciągam bardzo mało i mam wrażenie, że leci sam pokarm pierwszej fazy. kiedyś ładnie odciągałam coś, co wyglądało na treściwe. jak mleko odstało swoje, wyodrębiał się tłuszcz. teraz to mleko jest na tyle kijowe, że mam zagadkę, czy przypadkiem nie kończy mi się pokarm :sorry2: ostatnio mam dużo stresu - jak Adaś się wścieka (teraz przeważnie chce żeby go nosić, a ja nie mam siły nosić prawie 7kg dziecka przez pół dnia:sorry2:) to tracę cierpliwość. jak już nie daje rady go uspokoić odkładam go do łóżeczka, oddalam się do kuchni, biorę 3 oddechy i wracam. czasami mam wrażenie, że za bardzo daję mu odczuć swoje zdenerwowanie - pewnie nakręcamy się oboje. muszę nad tym szybko popracować. myślę nad mm, bo podobnie jak Kum jestem już wymęczona cycowaniem. lubię to (kiedyś nie przepadałam za karmieniem z uwagi na ból, przepełnione piersi i sama nie wiem co jeszcze), ale jestem już zmęczona wstawaniem w nocy, pilnowaniem aby nie zasnąć, pilnowaniem dziecka, przystawianiem, zależnościa i takich tam, że chętnie wprowadziłabym mm. z drugiej storny - żal karmienia :-( n

ie wiem, czy jest jakiś sposób na większą laktację? bawarki, herbatki bocianki, to jak pisanie palcem po wodzie :tak:

a z ciekawostek - WRÓCIŁY NAM KOLKI :sorry: to jest jakieś nieporozumienie!
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry