Dobry wieczor:-)
Bellina,trzymam kciuki!
Dzien u nas ok, a wrecz nuuda. Oprocz wielkiej klotni z mezem:-/
Dzis ugotowalam obiadek Laurze i bardzo jej smakowal, wiec przechodze ze sloiczkow na gotowane.
Lilla, Ty gdzies pisalas ze zostawiasz Zoli w sloiczku obiad na drugi dzien, blendujesz go? Czy dopiero przed podaniem?
Chyba nie ma roznicy, Tak sie zastanawialam:-/
Ehh, dziecko spi. Ide, bo dzis bez humoru jestem:-(