reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Lipiec 2014

na szczęście u mnie waga stoi w miejscu (no chyba, że nie zauważyłam, że się zwiesiła ;) ). W poprzedniej miałam już +2 więc nie jest źle. Co do apetytu, jadłabym coś pod warunkiem, że nie stało to ani nie leżało koło mięsa. No fuj, dalej nie mogę się przełamać, a kanapki z serem i dżemem też już mi tyłkiem wychodzą. A wczoraj Mąż zajechał mi po placka ziemniaczanego z pieczarkami - no normalnie prawie umarłam ze szczęścia :-)
 
reklama
Sokoja no ja wlasnie chrapke na mieso mam:-) wlasnie podgrzalam sobie bigosik:p wiem o tej godzinie to samobojstwo:p niestety w zoladku nadal uczucie pustki wiem musze szybko isc spac:-(
Dobranoc:-)

Malgorzata wspolczuje boli i oby sie juz niepojawialy:-\
 
oj tam, ja sobie to tłumacze, że Dzidzia potrzebowała i już ;-) także smacznego i zjedz troszeczkę za mnie jeszcze, bo normalnie to ja uwielbiam bigosik, ale teraz to przez usta by mnie nie przeszedł :no:
 
Jagódka - spóźnione życzenia urodzinowe! Tort wygląda przepysznie! Masz talent! :-)

Laleczka, super pomysł na koszulkę! Zastanawiam się, czy też się nie skusić po powrocie do pracy :cool2:
I 178 uszek???!!! Szaleństwo! Ile czasu zajęło Wam lepienie? :szok:

Gosia i Bartek - ja wychodzę z założenia, że skoro chce mi się spać w ciągu dnia to znaczy, że mój organizm teraz tego potrzebuje. Pierwszą ciążę praktycznie przespałam jeśli chodzi o I trymestr, w tej... przerzygałam :baffled: Wolałabym to pierwsze :-D

Minisia - o tak, kilka łyków coli może być jak zbawienie. Mdłości stop :-) Bo smak mi teraz jakoś nie podchodzi.

Pola - klub Wielkanocnych porządków? Może bardziej realne cele, co? Bo brzuszek w kwietniu będzie już większy i też się może nie udać... Proponowałabym Boże Narodzenie 2014 :-D Wtedy się dopiszę :-)

Małgorzatkar
- fajny pomysł ze sztucznym śniegiem. Ja zawsze wieszałam lampki choinkowe na oknach - nie wiem, czy w tym roku dam radę. Zadanie na dziś ogarnąć pokój, w którym będzie choinka. I tak się obawiam, że to może być dla mnie za dużo.


Odnośnie zachcianek - wczoraj poszalałam i wieczorem wciągnęłam lody: malaga i czekolada... z chipsami. Pierwszy raz w życiu jadłam taką kombinację i bardzo dobre :-) Mąż się na mnie dziwnie popatrzył tylko :-D
 
Dzień dobry,
W nocy obudzil mnie dwa razy ból nerki....a teraz rwa.... Ej, ja sie jakąś wybrakowana zrobiłam... Ale mdłości przechodzą, juz z tydzień nie wymiotowalam, więc ogólnie jest lepiej
Zadanie na dziś- iść na pocztę odesłać sukienkę, która przyszła za duża, ubrać choinkę u teściowej, zrobić ciasto. Teściowa już mnie wyprowadza z równowagi a jeszcze trzy dni....idę szukać cierpliwosc....
 
Ja wczoraj wieczorem rzuciłam się na żółty ser, zjadłam 10 dag:szok: Mąż też się ze mnie śmiał.. Potem bolał mnie brzuch, mam wrażenie, że po surówce do obiadu. Coś ostatnio nie toleruję surowej cebuli.. W ogóle niewyraźnie się czułam, głowa mnie rozbolała, temp 37,7. Już mam dosyć tych choróbsk. Jeszcze wczoraj obudziłam się z opryszczką..
Ja na Wielkanoc zaprzęgnę tylko kogoś do mycia okien, bo teraz nie myłam - jakoś pod koniec października myłam. I standardowe cotygodniowe porządki, nic ponad to.
Małgorzatkar współczuję tych bóli:-(
 
reklama
Jagódka przesyłam spóźnione życzenia, spełnienia wszystkich marzeń tych dużych i małych.

Malgorzatkartrzymaj się Kochana. Nie denerwuj się, a do teściowej zrób piękne oczy, uśmiechnij się a w duszy pomyśl swoje:) szkoda psuć sobie nastrój świąteczny:)

Dziewczyny nie udzielam się aż tak na forum;( ale nie chciałabym żebyście znikły z forum i przeniosły się do wątku zamkniętego.
Napiszcie proszę czy każda z Was robiła test PAPP-A z krwi ja miałam tylko usg z badanie przezierności, zastanawiam się dlaczego tylko tyle. ja jestem przed 30-tką, nie wiem czy badanie z krwi jest wymogiem czy nie, zaczynam panikować. Jakie badania są wymagane jako podstawa.Na następną wizytę mam tylko zrobić badanie moczu:(
Ja siedzę w pracy mój powrót po chorobie na jeden dzień, stos papierów do przerzucenia, a myśli krążą wokół świątecznych wypieków i ubierania choinki:)
 
Do góry