Jagódka, no to wygląda na to,że się sprawdza ta metoda.
Cyc lub smoczek to oczywista rzecz, do suszarki i odkurzacza już doszłyśmy na forum , otulanie u nas się sprawdza ( moje dziecko w kokonie śpi, nie lubi krępowania rąk, ale też lepiej sypia tak niż zwyczajnie przykryty kocem)
Współczuję wszystkim którzy codziennie przerabiają płacz dziecka. Wiem jak ciężko tego słuchać i nie znać sposobu na uspokojenie.:-(
U nas ciągle bez kupy, ale za to bąki już zabijają