Jezu, Dzieczyny, to ja Misia, coś pokręciłam, bo chciałam sobie wpisać suwaczek ze zdjęciami chłopców, no i ofiara ze mnie totalna, bo zapomniałam hasła, a nowego mi jakoś nie chciało wysłać, więc się jeszcze raz zarejestrowałam i dopiero teraz do Was piszę
.
A wiecie, w Niemczech fora dyskusyjne nie są tak popularne, mało kto tam pisze i w ogóle cos takiego jak np. forum Gazety wyborczej to jest nie do pomyślenia. Przeglądałam strony dla rodziców, ale tam dosłownie pojawia się jedna odpowiedx dziennie. Tu jest naprawdę duży ruch
Joas, no to możemy sobie ręce podać i powymieniac się doświadczeniami. Wiesz, w Niemczech trójka dzieci to już "rodzina wielodzietna", w Polsce chyba jest takich więcej. Tam ludzie są bardziej praktyczni i jak ich nie stac, to raczej się nie decydują na dzieci, a co najwyżej na jedno.
A mi dziś jakos mdło, nie ejst mi niedobrze, ale odrzuca mnie od jedzenia, tylko nie wiem, czy to po świątecznym obżarstwie, czy wskutek ciąży ;D