sabina_p
Mamusia Kapiczka i Tymka
dzień dorby mamcie:-)
Anulka Ty poszłaś spać o 2 a ja o 2.13 dokłądnie się obudziłam:-( masakra:-(
wczoraj wieczoram zaatakował mnie pierwszy raz w mojej ciaży zarabiście twardy brzuch dosłownie cały:-( masakra poprostu:-( + ból jak na okres:-) zjadłam nospę sztuk 1:-) ale nic nie pomogło:-) wiec leżałam....w końcu usnęłam na chwilkę...obudziłam sie brzuch dalej twardy jak skała ale skurczy nie :-) chyba nie :-) ja sie nie znam hehehe potem trohę przeszło no i w nocy powtórka z rozrywki...o masakra:-(
Misia powodzenia życzę:-) jutro już tulić maluszka bedziesz:-)
Anineczka hehe coś sie mezus nie moze zdecydować na imie:-) a Ty bidulko dalej chora:-(
Sugar następna z jakimiś przypadłościami brzuszkowymi;-) ja w sobote bedę pokazywała gdzie i co wkrecać:-)
kurde łóżeczko mi stoi na środku salonu bo nie ma meżuś z kim przemeblować sypialni:-) no to w sobote się zacznie:-) pokazywanie:-)
Larvunia ja wczoraj na 2 piętro 4 razy tam i spowrotem... i też juz miałam dośc...:-(
kończe śniadanko :-) i za chwilke kaweczka a potem jakieś małe zakupki trzeba zrobić bo pusciutko w lodóweczce:-)
Anulka Ty poszłaś spać o 2 a ja o 2.13 dokłądnie się obudziłam:-( masakra:-(
wczoraj wieczoram zaatakował mnie pierwszy raz w mojej ciaży zarabiście twardy brzuch dosłownie cały:-( masakra poprostu:-( + ból jak na okres:-) zjadłam nospę sztuk 1:-) ale nic nie pomogło:-) wiec leżałam....w końcu usnęłam na chwilkę...obudziłam sie brzuch dalej twardy jak skała ale skurczy nie :-) chyba nie :-) ja sie nie znam hehehe potem trohę przeszło no i w nocy powtórka z rozrywki...o masakra:-(
Misia powodzenia życzę:-) jutro już tulić maluszka bedziesz:-)
Anineczka hehe coś sie mezus nie moze zdecydować na imie:-) a Ty bidulko dalej chora:-(
Sugar następna z jakimiś przypadłościami brzuszkowymi;-) ja w sobote bedę pokazywała gdzie i co wkrecać:-)
kurde łóżeczko mi stoi na środku salonu bo nie ma meżuś z kim przemeblować sypialni:-) no to w sobote się zacznie:-) pokazywanie:-)
Larvunia ja wczoraj na 2 piętro 4 razy tam i spowrotem... i też juz miałam dośc...:-(
kończe śniadanko :-) i za chwilke kaweczka a potem jakieś małe zakupki trzeba zrobić bo pusciutko w lodóweczce:-)



