• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2008

reklama
Czesc kochane :-)
Widze ze ostatnio tutaj tylko kibicowanie KAROLI glownie....
KAROLA - i ja trzymam mocno kciuki........obyscie wytrzymaly jak najdluzej :tak::tak::tak: Badz dzielna.

A mnie tak jak wiele z Was dopadlo przeziebienie....3 dzien i zamiast coraz lepiej to jest coraz gorzej....Dzis doszedl okropny katar :-( Az mi sie z lozka nie chcialo zwlec....No ale co zrobic jak sie ma juz maluszka w domu - on nie rozumie ze mama zle sie czuje, M w pracy, wiec ja nie moge spokojnie zdrowiec.....:sorry2:
Mam nadzieje ze mi niebawem przejdzie....i ze Kuba sie nie zarazi.

AGATKO - hihi no u mnie 3 cm to raczej nie byla polowa...ale ja jestem wyjatkowy przypadek porodowy wiec coz :laugh2:
Ale z rozwarciem na 1 cm chodzilam miesiac i nic ;-)
 
Czesc kochane :-)
Widze ze ostatnio tutaj tylko kibicowanie KAROLI glownie....
KAROLA - i ja trzymam mocno kciuki........obyscie wytrzymaly jak najdluzej :tak::tak::tak: Badz dzielna.

A mnie tak jak wiele z Was dopadlo przeziebienie....3 dzien i zamiast coraz lepiej to jest coraz gorzej....Dzis doszedl okropny katar :-( Az mi sie z lozka nie chcialo zwlec....No ale co zrobic jak sie ma juz maluszka w domu - on nie rozumie ze mama zle sie czuje, M w pracy, wiec ja nie moge spokojnie zdrowiec.....:sorry2:
Mam nadzieje ze mi niebawem przejdzie....i ze Kuba sie nie zarazi.

AGATKO - hihi no u mnie 3 cm to raczej nie byla polowa...ale ja jestem wyjatkowy przypadek porodowy wiec coz :laugh2:
Ale z rozwarciem na 1 cm chodzilam miesiac i nic ;-)

Agata - No to zdrówka życzę, a Kubusiowi nie dawaj pić z tej samej szklanki i będzie dobrze .

Żaneta - odezwij się do nas jak możesz, Co u ciebie?
 
O rety :szok: właśnie zauważyłam że na suwaczku ósmy miesiąc nam już wskoczył, ale to zleciało a tu jeszcze tyle rzeczy do kupienia :-D
Wszystkim podziębionym mamusiom szybkiego powrotu do zdrówka, 3majcie się cieplutko .
 
Nono 8-my miesiąc wskoczył....
Coraz blizej naszych dni. Mój M juz mi sie karze pakowac do szpitala, a ja jakoś jeszcze mam czas, ale chyba będzie trzeba Go posłuchać, bo może cos wczesniej maleństwo będzie sie pchało na świat.
Pozdrawiam gorąco i powrotu do zdrowia zycze
 
Ach dziewczynki nawet mi nie mówcie o upływającym czasie te 9 miesięcy ucieka w tempie eXpresu w dodatku Moja mama cały czas zabobonna i nie pozwała nic kupować więc my mamy na razie tylko ciuszki które dostaliśmy po dzieciaczkach rodzinnych bujaczek i matę ;D... dziadek kupuje wózek a babcia łóżeczko i pościel więc i tak musimy czekać ;( a ja już bym tak bardzo chciała poszaleć;p... ale jeszce trochę bo dostałam zgodę na zakupowe szaleństwa juz od października:-)


Buźka dla Was Ciężaróweczki Moje

nathaliep i brykający brzuszek ;-)
 
Witajcie dziewczęta!
Widzę, że plaga przeziębień, tak to niestety bywa, że nagła zmiana pogody i oziębienie dają takie nie przyjemne skutki, ale proszę się wygrzewać i wracać prędziutko do zdrowia:-)
Ja jak na razie jestem odporna na przeziębienie, choć mi tu prychają nieśmiało i biorąc pod uwagę mój skąpy ubiór, to jestem naprawdę z siebie dumna:-)
Najgorsze jest jednak to, ze mi jest ciągle za ciepło i duszno, a wokół mnie same zmarzluchy, wczoraj pod koniec pracy myślałam, że zejdę, tak mi się słabo zrobiło, dobrze, ze to był koniec pracy, to po prostu się spakowałam i wyszłam na powietrze, jak kiedyś nie zdążę i walnę na podłogę, to może się zorientują, że ja nie żartuję z ta dusznością, ale jeszcze trochę i będę sobie siedzieć w mieszkanku:-)
Najbardziej jednak wkurza mnie ten mój pokojowy gnom, bo mu w uszko zimno i w dupkę, kurde skąd się takie ewenementy biorą, samolub straszny, on nie będzie miał dzieci, bo mu to cały jego wygodny świat przewróci do góry nogami i wogóle, rzygać się chce tym jego podejściem do życia:wściekła/y:
Tajchi ja to wogóle nic jeszcze nie mam, ale już nie długo:-)
Wczoraj pogadałam sobie w pracy ze swoimi znajomymi weterynarzami, którzy stwierdzili, że jak tylko będę chciała urodzić w pracy, to oni służą fachową pomocą, bo już nie mogą na mnie patrzeć jak biegam po schodach w pracy:-)
Pozdrawiam wszystkie zasmarkane mamusie, buziaki!
 
reklama
witam, u mnie wszystko ok, walcze dalej z bakteriami - czopki wielkosci pocisku-dzisiaj znowu seria badań... rekompensuje mi to wszstko bardzo sympatyczni doktorzy

dzisiaj lekarz mnie pocieszyl , ze ma ze mna i moimi blizniakami dalekosiezne plany.........a ja juz chce rodzic bo mam dosc...tak 3 tygodnie jescze i wtedy....to sa moje takie ciche plany ale co z tego wyjdzie to nie wiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry