reklama

Listopad 2009

na szczęście już jestem w domkku a autko zatankowane:cool2:

ja wożę ze sobą kanister, bo tez jestem ryzykant, a w poprzedniej ciąży jak mi zabrakło paliwa, to od razu zachciało mi się siku... nie będę Wam tłumaczyć, że ta godzina oczekiwania na paliwo to była najdłuższa godzina w moim życiu :cool: cud jakiś, że wytrzymałam :-)

pathanka - brawo!!
 
reklama
A ja niestety nie moge dopuscic do braku paliwa :sorry: Bo moj mechanik twierdzi ze jak sie skonczy paliwo to auto sie zapowietrzy i nie bedzie tak latwo odpalic :eek: (ponoc dotyczy to tylko diesli).

Wogole to czuje ze zaraz dostane jakis skurczy porodowych. Caly czas boli mnie podbrzusze, jak na okres i macica mi sie stawia okropnie i czesto :eek: nie wiem co o tym myslec :eek:

Hmm.... wlasnie prawie spalilam jajka :szok:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
jak zglosilam,ze jestem w ciazy to wyslali mi list, ze nalezy mi sie 39 macierzynskiego od nich, w czwartek bylam w pracy i przez przypadek zupelnie powiedzieli mi ze ktos sie pomylil i jednak mi sie nie nalezy bo za krotko dla nich pracuje i zebym sie ubiegala od rzadu jak chce, tylko, ze moj macierzynki powinien zaczac sie za tydzien i to jest poprostu nawet niemozliwe zebym zdazyla to zalatwic w tydzien zwlaszcza ze potrzebuje do tego kwitek od nich ktorego mi nie dali.....wiec zamierzam walczyc zeby placili mi chorobowe do terminu a nie 4 tyg krocej zebym miala chociaz mozliwos zalatwic to macierzynskie od rzadu i nie zostala bez rzadnego dochodu bo to z ich winy bo mnie zle poinformowali, ze juz nie wspomne ze nawet nie mieli zamairu tego skorygowac i gdybym tam akurat nie pojechala to bym nic nie wiedziala do czasu az powinnam dostac kase a by jej nie bylo..... normalnie szkoda gadac!!!!!!!!!!!!!
dobrze, zę masz to na piśmie
 
A ja niestety nie moge dopuscic do braku paliwa :sorry: Bo moj mechanik twierdzi ze jak sie skonczy paliwo to auto sie zapowietrzy i nie bedzie tak latwo odpalic :eek: (ponoc dotyczy to tylko diesli).

Wogole to czuje ze zaraz dostane jakis skurczy porodowych. Caly czas boli mnie podbrzusze, jak na okres i macica mi sie stawia okropnie i czesto :eek: nie wiem co o tym myslec :eek:

mam tak samo dotyczy to do braku paliwa moj kaze pilnowac nawet na rezerwie nie moze byc bo sie zapowietrzy hehe a pozatym co do boli to tez mam i to chwilami mocne ale mi sie wydaje ze to glowka napiera nam na macice na dole i to sa bole jak na miesiaczke tak zwane skurcze przepowiadajace :sorry:chyba heheh
 
A ja niestety nie moge dopuscic do braku paliwa :sorry: Bo moj mechanik twierdzi ze jak sie skonczy paliwo to auto sie zapowietrzy i nie bedzie tak latwo odpalic :eek: (ponoc dotyczy to tylko diesli).

prawda. ja tak raz zepsułam pompę paliwową. I kanisterek nic nie pomógł.. Na szczęście samochó był służbowy :cool2: i nie byłam wtedy w ciąży :-)
 
Witajcie :)))) Ja juz po obronie lekko nie bylo, ale się udało zaliczyłam na 4+ teraz robię sobie dłuuuugi odpoczynek. Jutro nadrobię zaległości.
No widzisz 4+ to super ocena!!! Było ciężko? tzn., że już masz koniec czy tylko zaliczyłaś egzamin?

A ja w końcu wybieram się do swojej fryzjerki w środę zrobić sobie odrosty (pasemka) już nie mogę się doczekać, bo strach w lustro patrzeć :nerd:. Teraz mi starczy do porodu :rofl2:.

No i kupiłam sobie puzzle na odstresowanie i na zabicie czasu w taką straszną pogodę kotka z wytkniętym języczkiem na 1500 elementów
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry