reklama

Listopad 2009

reklama
reklama
Katerenki współczuję!!!

Mój synek rodził się z rączką przy buzi na szczęście ważył 3180 g a obwód głowki miał 32 cm więc nie za wiele, taki stożek zamiast głowki miał. Po porodzie jak mnie zszywali bo byłam rozcięta i dupsko w poprzek mam pozszywane i w środku sporo tego, mały był badany to sprawdzali, która to rączka i ja badali. Do tej pory śpi z prawą rączką przy buzi a ja cały czas zadaję mu pytanie, która to rączka tak mamie dupsko porozrywała :-D:-D:-D

Na szczęście u mnie nie było źle i wychodzenia jego nie czułam. Tylko te parte od 2h co 1 minuta, same przyjemności heheheh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry