reklama

Listopad 2009

witam mamuśki :))
ja dzisiaj skończyłam pakować torbę do szpitala żeby jutro nic nie zapomnieć. Tylko jakieś jedzenie muszę zapakować :))

kasiula ja też chciałam chrzcić w święta ale przez to że dzidzia nie chce wyjść to pewnie zostanie styczeń. A tak to myślałam że w grudniu za jednym bałaganem, bo i tak na święta rodzinka się zjedzie i miałabym za sobą. Trudno będzie trzeba poczekać :))

a czemu nie wypali na swieta? takie niemowle nakarmisz i pojdzie spac bedzie spalo cala msze a tak jak mowisz rodzina odrazu bedzie wiec i swieta i chrzciny odrazu :)
 
reklama
Witajcie mamuski :-)
chyba zaczynam miec cykora ;-) mezowi skonczylo sie wolne, i ma teraz pare nocek- dzis pierwsza.
No wiec siedze sama... a rano jak wroci to zawozi mnie na oddzial... no i ciekawe ile tam posiedze, wlasnie to sobie uswiadomilam i musialam troszke dopakowac do torby, bo bylam przygotowana na szybki porod i powrot, a tak to ciekawe ile bede czekac :-( i to wszystko przez tego malego-wielkiego uparciucha :-)
 
Też jestem coraz bardziej spietrana. Wszystko jakoś tak sie pokomplikowalo na koniec, to przedłużanie i niewiadoma i zakaz odwiedzin i jutrzejsze skierowanie na patologie, ehh... Przeraża mnie lezenie w szpitalu, wywoływanie skurczy i wszystko co mnie czeka w sumie nie wiem nawet czego się spodziewać ale na pewno nie będzie to miłe i zabawne, a najbardziej martwie się o zdrowie maleństwa.:-(
 
Też jestem coraz bardziej spietrana. Wszystko jakoś tak sie pokomplikowalo na koniec, to przedłużanie i niewiadoma i zakaz odwiedzin i jutrzejsze skierowanie na patologie, ehh... Przeraża mnie lezenie w szpitalu, wywoływanie skurczy i wszystko co mnie czeka w sumie nie wiem nawet czego się spodziewać ale na pewno nie będzie to miłe i zabawne, a najbardziej martwie się o zdrowie maleństwa.:-(

kurcze dziewczyny widze ze tylko ja zostaje poki co w domu i czekam jak na zbawienie:cool: wszystkie idziecie juz na oddzial hmm:cool: zazdroszcze ze zaczna juz cos dzialac w waszej sprawie no i oczywiscie trzymam kciuki za szybkie rozwiazania:cool2:
 
kurcze dziewczyny widze ze tylko ja zostaje poki co w domu i czekam jak na zbawienie:cool: wszystkie idziecie juz na oddzial hmm:cool: zazdroszcze ze zaczna juz cos dzialac w waszej sprawie no i oczywiscie trzymam kciuki za szybkie rozwiazania:cool2:
ja też zostaje w domu więc jest nas dwie :tak:
jutro mam znowu wizyte u położnej i dowiem się kiedy dokładnie będe się musiała zgłosić na oddział jak nie urodzę wcześniej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry