• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

Katrenki, ja bym dala zdjecie z podpisanym podziekowaniem, albo jak juz masz kartke to dolaczylabym do koperty zdjecie slubne (jakos tak wypada chyba?). No a napisalabym prosto jakos ''W podziekowaniu za pamiec i piekny gest, z najlepszymi zyczeniami - nowozency (tu sie podpisac)''.


A u nas cos w powietrzu wisi, moja mala drzemie juz 3h, szoook. Ale jak sie wyspi to nam da do wiwatu:)
 
reklama
Ja byłam i w Stanach i w UK, źle nie wspominam :) ale cholernie tęskniłam....i max. 4 miesiące wytrzymałam, ale wiem, że jakby mnie sytuacja zmusiła to bym wyjechała i na nic nie patrzyła dlatego rozumiem Cię Cleo doskonale.
DObrze, że najpierw D. pijecdzie i rozkręci wszystko a Wy dojedziecie z Igorkiem na gotowe, zawsze to mniej stresu dla Ciebie i jego.
A czy D nie myślała o założeniu swojej firmy? Z tego co wiem to jest pracowity i wtedy moze szybciej na swoje by wyszedł!
Myślał owszem miało być pięknie i cudownie ale wszystko szlag trafił ...
Wróciliśmy po 4 -godzinnym spacerze,mały walnął mega kuuuupe własnie :D:D:D:D a to łobuz z dopiero co zmieniłam pieluszkę :D:D:D grrr złośnik mały :D
 
M napalil sie dzis na program uwaga tvn . Bedzie o eko domach. JUz kiedys mi o tym mowil , ale go wysmiałam, ze w lepiance nie chce mieszkac :). Teraz mowi " a widzisz widzisz swoje lepianki"
 
tylko strzez sie tejsciowej z nimi nigdy nic nie wiadomo

Taaaak, nie dam się zwieść ;)


CO DO DOMÓW EKO, KANADYJCZYKÓW CZY INNYCH - sprawdźcie trzy razy firmę, której to zlecicie, a najlepiej jeszcze pojedźcie popytać ludzi którzy już w domach wykonanych przez tą firmę mieszkają. Coraz więcej się słyszy o fuszerkach, a np. kanadyjczyki wykonane przez pierwszą lepszą firmę mają niewiele wspólnego z prawdziwymi kanadyjczykami.
Prawda jest taka: pierwszy dom buduje się dla wroga, drugi na sprzedaz a dopiero trzeci dla siebie :)
 
dziunka życie w NO jest drogie zwłaszcza jeśli się przelicza na złotówki ,ale wynagrodzenia tutaj mają przyzwoite ,my żyjemy z jednej pensji i nie jest nam źle i nie brakuje od 1-go do 1-go,
w pełni się zgadzam z pianistką że za granicą żyje się dużo łatwiej , myśmy też planowali że będziemy odkładać na jakiś domek w PL ale im dłużej tu jesteśmy to dochodzimy do wniosku że raczej tu zostaniemy , dzieci mają lepszy start , poza tym do kraju nie ma póki co po co wracać , bo jest coraz gorzej
miałam coś jeszcze napisać ale mi wyleciało :zawstydzona/y:
 
U nas bylo tak ze na poczatku zbieralismy na mieszkanko w PL. I udalo sie ... kupilismy nowiutkie miszkanko 60m na poddaszu, super gniazdko za gotowke, ale co z tego, jak nie moglismy przyzwyczaic sie do warunkow zycia w Poslce. Ja mialam swoj interes sklep z ubrankami dzieciecymi, maz wyjezdzal od czasu do czasu do Norwegii dalej cos dorobic. I nawet dobrze szlo, ale jakos nie umielismy sie przyzwyczaic, nie widzielismy przyszlosci. Tesknilismy za znajomymi w Norwegii i stylem zycia. Sprzedalismy mieszkanie i kupilismy dom w Norwegii. Teraz mi juz nie teskno do zycia w PL. Jak jade w odwiedziny do rodzinki to po 5 dniach juz mam dosyc i chce wracac.


Ania a jak tam Kuba? Idzie do przedszkola od tego roku? Bedziesz szukac pracy, jakie masz plany?
 
reklama
na razie chciałabym się nauczyć języka :) , bo jednak po angielsku nie z każdym się dogadam , a Kuby do przedszkola nie daje , przynajmniej na razie ,
może jak załapię trochę język to będe szukać pracy , póki co dorabiam sobie sprzątaniem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry