Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
tak sterylnie chowasz??? moja córka to wszystkiego próbowała i piech i trawe i kore i juz wie ze to niesmaczne i nie rusza...ja dziś wybywam na miasto foty do szkoły zrobić i obrączke powiększyc bo wkońcu chce być żoną bo od ciąży nie nosze i tak jakoś mi jej brak...




Ula jest taka stara zasada "Nie chwal dziecka!!" kiedyś się z niej smiałam, ale teraz juz się nie przechwalam, o nie! Jak tylko komuś powiem "o moje dziecko to samo zasypia" na drugi dzine koniec zasypiania! Tka jest ze wszystkim - spaniem, sraniem i jedzeniemU nas wczoraj wieczorem ok 23 tragedia....."zaszalałam" i zamiast ok 21 iść spać z małym poszłam do drugiego pokoju z mężem i mamą ;P oglądać film na TVN "Biała Masajka". Po filmie ok 23 włączyłam chyba na Program 2 gdzie leciała muzyka i zaraz miałąm iść spać do małego, nagle mąż kazał ściszyć muzykę (niani nie wzięłam bo mi się gdzieś zgubiła w szufladach) słyszymy ze mały dość głosno płacze. Weszłam do pokoju i nie wiem czy on już tak głośno płakał czy może przestraszył sie jak wchodziłam bo tak się zaczynał drzeć jak nigdy w życiu (on do płaczących nie należy), matko kochana jak płakał-darł się. Mąż przyleciał z butlą mały ukojony je, ja dostałam kataru ze zmęczenia i pociągnęłam nosem a ten jak się przestraszył......................jak zaczął znowu krzyczeć, drzeć się, ze wszyscy go zabawialiśmy. Nie mgłam wejsc do naszego pokoju ciemnego gdzie spał bo spazmó dostawał. Nigdy nam się tak nie darł.
Głupotę zrobiliśmy bo z tego wszytskiego ja z mężem zaczeliśmy na siebie gadać ze nianki ja nie wzięłam, ze głosno tv grał, a mały zamiast się uspokajać płakał. Rany.....ja małego uspojakam a mąż za mną chodzi i gderał ze po co mamka kupiona, ze to moja wina ze dziecko tak się rozpłakało ze go nie słyszeliśmy, chodził i mówił do mnie a ja myślalam ze go zabiję. Tak się przestraszylismy tego płaczu ze oboje zgłupieliśmy w tym momecie. O kurczę takiego płaczu jeszcze nie słyszeliśmy a mały łkał poźniej jakiś czas jeszcze. Dziś mamy chrypkęCo mu było? Co się stało? Dodam ze od jakiś dwóch tygodni te moje dziecko nie do poznania ;( jakieś płaczliwe itd. odrabia za stare czasy ;p A zębów ja nowych nie widzę
![]()




no kur... ja mam kupowac karnisz???? i jak mam go przynieść? na plecach? na 9 metrów ten karnisz.... szlak mnie trafił











to, ze umie po schodach to wiem...mamy bramke tylko ja zapomnialam zamknac


no i lece ja zlappac...na szczescie nic sie nie stalo, ale co jakby spadla

na dole sa jeszcze kafelki...strach pomyslec, przestraszylam sie i zla bylam na siebie strasznie, ze zapomnialam o bramce, normalnie mala jest ostatnio nie do opanowania....ciagle jak nie otwiera szafki to otwiera smietnik jak nie to sciaga buty z polki albo telefon i tak w kolo.....u mnie tak samo !!! w kuchni staje przy jednej szafce i łapie uchwyt drugiej i se swobodnie otwiera !! szafe przesuwana tez juz wycfanił jak otwierac :[ musze jakiegos kijka skołować bo normalnie nie idzie wytrzymac z tym łobuzem Katrenki ile Amelcia wazy teraz?Ale mialam dzis poranek...zeszlam z mala na dol no krzatam sie po kuchni zmywam itp i tak cos cicho sie zrobilo, co przewaznie oznacza, ze mala broi bylam w kuchni wiec ide zobaczy do pokoju co robi...nie ma jej, patrze do polki z butami nie ma patrze a ona na schodach w polowie drogi na gore....to, ze umie po schodach to wiem...mamy bramke tylko ja zapomnialam zamknac
no i lece ja zlappac...na szczescie nic sie nie stalo, ale co jakby spadla
na dole sa jeszcze kafelki...strach pomyslec, przestraszylam sie i zla bylam na siebie strasznie, ze zapomnialam o bramce, normalnie mala jest ostatnio nie do opanowania....ciagle jak nie otwiera szafki to otwiera smietnik jak nie to sciaga buty z polki albo telefon i tak w kolo.....