• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Listopad 2009

Kasiu my trzecią noc w śpiworku:tak: Zakładam rampersa, gołe szpyrki i na to śpiworek welurkowy. Gorzej jak młoda chce rano wstać:-D:-D:-D


Sawi moja teściowa ma 2 psy i kota, wszędzie pełno sierści i piachu na podłodze, młoda wychodzi z tamtąd czarna:baffled: ale już przestałam się przejmować choć dla mnie to już jakaś skrajność, przecież co to za problem miotłą przejechać....ech....:baffled:

Oj dziunka uwierz ze problem. Ja mam psa i bym musiala cały dzien na miotle latac a i tak by było mnóstwo siersci :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
witajcie porannie
kasiiula moja non stop rozkopuje się i chyba włączymy grzejniki bo w domu 18 st. i tak nie przyjemnie...lece kawe zrobić
powiedzcie mi czy na forum jest wątek gdzie można wrzucac zdjecia dzieci,taki prywatny album (ale nie zamknięty) chodzi o to żeby każda mama miała swój wątek ze zdjeciami,swoimi,i maluszka,nie ogólne gdzie każda wrzuca swoje foty??






 
Ostatnia edycja:
Ja na noc zima zawsze mam choc uchylone. Lubie jak jest chlodno. No chyba , ze jest mróz trzaskajacy , ale jak jest zamkniete to zle spie. Maluszek pod kolderka cieplutki- specjalnie sie nie rozkopuje
 
DZIEWCZYNY CZY WASZE DZIECI TEZ TAK ROZKRYWAJA SIE W NOCY??? chyba spiworek musze wyjac ;/

moja tez sie odkrywa w nocy, ale śpiworek nie wchodzi w gre bo kopie strasznie i wierci sie jak jej zakladam. Chyba ze upoluje jakis wielki spiworek :-) Aha u nas tez okna juz pozamykane ;-)

My jzu spimy w dlugim body , połspiochach , skarpetki, ale okno otwarte :)
Heh,też chciałam się was o to zapytać. Chłodno się robi i mimo, ze śpimy w bawełnianym pajacu z długimi rękawami i nogawkami + skarpetki - to i tak mam wrażenie, że jest jej zimno. Zawsze się odkopuje i rączki miewa zimniutkie. Póki, co wstaje w nocy i ją przykrywam. W śpiworku jakoś jej nie widze, bo prędzej by sie w nim zamotała niz spokojnie usnęła. :/

No i pytanie czy uzywacie juz normalnych kołderek czy tylko kocyków. My uzywamy jeszcze lekkiego kocyka. Nie wiem dlaczego ,ale obawiam sie ze w kołdrze by się udusiła. Mary, spi tez bez poduszki. Jak to jest u was?
 
Heh,też chciałam się was o to zapytać. Chłodno się robi i mimo, ze śpimy w bawełnianym pajacu z długimi rękawami i nogawkami + skarpetki - to i tak mam wrażenie, że jest jej zimno. Zawsze się odkopuje i rączki miewa zimniutkie. Póki, co wstaje w nocy i ją przykrywam. W śpiworku jakoś jej nie widze, bo prędzej by sie w nim zamotała niz spokojnie usnęła. :/

No i pytanie czy uzywacie juz normalnych kołderek czy tylko kocyków. My uzywamy jeszcze lekkiego kocyka. Nie wiem dlaczego ,ale obawiam sie ze w kołdrze by się udusiła. Mary, spi tez bez poduszki. Jak to jest u was?
moja śpi pod kołderką i dobrze sobie radzi ze ściąganiem wiec napewno się nie udusi




 
reklama
A dlaczego pogonią? Od kiedy to dziecka kołdrą przykrywać nie można? Co za różnica kołdra czy koc? Moja śpi pod puchatą. A od kilku dni bez kołderki tylko pod śpiworkiem, no ale właśnie po to żeby się nie rozkopywała.
Ale poduszki to nie mamy, już pal licho ryzyko uduszenia, ale jak ja mam stwierdzić czy na tej poduszce jej wygodnie? Ja lubię spać bez, Julia też, tylko A na niskiej poduszce śpi...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry