kilolek
podwójna listopadowa mama
no kurcze sama nie wiem. Bo u nas na izbie trzeba czekać standardowo około 6-7 godzin jesli nie ma kolejki. Jesli są ludzie to dlużej (nawet w uwadze o tym było) i mam dylemat i to powazny, bo nie chodzi o to, ze mi się nie chce tylko dla niego to tez jest wielki obciążenie nockę zarwać. Tylko z drugiej strony nasz lekarz jest dpiero w czwartek (juz nas zapisalam)
może poczekam troche jak będzie w miarę spokojnie spal to chociaż do jutra poczekamy.
Ja bym się w ogóle najchetniej z nim do szpitala polożyla na kilka dni, bo mi się wszytko nie podoba
może poczekam troche jak będzie w miarę spokojnie spal to chociaż do jutra poczekamy.
Ja bym się w ogóle najchetniej z nim do szpitala polożyla na kilka dni, bo mi się wszytko nie podoba