• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

Agrafka - jak czytam co Twoje panie w żłobku wymyślają to trochę mnie trzęsie,,,, a jak jesteście w domu, to przed dziennym zaśnięciem ona cyca? Moja Hanka właśnie mniej więcej w wieku naszych listopadziaków przestała spać... czy tego nie biorą pod uwagę, że dzieci są różne??
Kikolek - ehh z tymi dziećmi, mam nadzieję, że u WAS już lepiej; a Tobie tylko brakuje snu i jesteś przemęczona, ale ... jak mówią dziewczyny lepiej dmuchać na zimne i zrobić badania....;-)
Polaa - jakby mieszkali tak blisko, też byś miała w pewnym momencie dość ;-)
Znikam popracować..
 
reklama
Agrafka - jak czytam co Twoje panie w żłobku wymyślają to trochę mnie trzęsie,,,, a jak jesteście w domu, to przed dziennym zaśnięciem ona cyca? Moja Hanka właśnie mniej więcej w wieku naszych listopadziaków przestała spać... czy tego nie biorą pod uwagę, że dzieci są różne??

Wiesz, co te panie są ok, indywidualnie podchodzą do dzieci. Ala w domu jak ja ejstem usypia tylko przy cycku, ale jak jest z M to usypiała normalnie. I w żłobku też usypiała bez problemu, dopiero teraz pare dni jakoś sie zmieniła.
W domu jak jest ze mną w środy do południa, to śpi - właśnie teraz usnęła przy cycku. Więc nie wiem jak to z nią jest.

Generalnie wkurza mnie to, że Pani próbuję mi narzucać, ze mam odstawić - i mam ochotę im na złość zrobic i karmić, ale z drugiej strony już jestem zmęczona i czuję się uprzedmiotowiona. Poza tym Ali wychodzą górne kły i to zaczyna naprawdę boleć, bo są ostre i jak "zassie" to chcąc nie chcą mnie te zęby gryzą :/
 
Agrafka - rozumiem, a może przez te zęby nie chce spać w żłobku? Żeby wniknąć w ten mały umysł człowieczka i móc zrrozumieć postępowanie dzieci to byłoby ogromne ułatwienie dla rodziców ;-)
 
Już kiedyś mówiłam jak panie w złobku prosiły koleżankę o odstawienie od piersi bo mała jest marudna i miały z nią trochę problemów. Po odstawieniu - nie to dziecko:tak: Wesołe, szczęśliwe :tak: Także coś w tym jest:tak:
 
Jestem nastawiona na dzienne odstawianie w Gdańsku :)
Jak się spotkamy zobaczycie jak mi idzie - może będę cieniem człowieka :)))

Tylko chciałabym, żeby mleczko jakieś zaczęła pić..
 
Ja bym proponowała dwudniowy wypad z domu bez dziecka;-) mam trochę koleżanek, parę forumowych które tak odstawiały. Babcia np. przyjeżdżała do wnuczka/wnusi, jak tata nie chciał się podjąć, a mama wybywała z domu. Zawsze odnosiło skutki.

Bo wiesz, taka wyprawa, w obce miejsce, to już dla niej będzie dość nietypowa, może trudna sytuacja. A co dopiero jak mama nie da "cycy".

Tak mi to teraz do głowy przyszło.
 
Bo wiesz, taka wyprawa, w obce miejsce, to już dla niej będzie dość nietypowa, może trudna sytuacja. A co dopiero jak mama nie da "cycy".

Tak mi to teraz do głowy przyszło.

Też o tym myślalam, ale z drugiej strony będę tam miala siostrę i szwagra i dużo bodźców do odwracania uwagi w dzień. Zobaczymy, jak będzie jakiś dramat to nie będę dziecka męczyć - ale mam nadzieję, ze właśnie w takiej sytuacji w dzień zapomni o cycy.
Bo jeśli chodzi o wypad bez Ali to tatuś musiałby się podjąć, moja mama ma jakąś traumę związaną z moim karmieniem i za nic w świecie by z Alą na noc nie została :/.
 
Agrafka mój mały też nie chciał i nie chce pić mleka.Nie zmuszam go.Je za to kaszki mleczno-ryżowe.Też chciałam by najpierw zaczął pić jakieś mleko ale ni hu hu.Trudno.
 
reklama
My dzisiaj z rańca pojechaliśmy do Kamiennego na plaże. Szalelismy na calego w piachu:tak:Teraz była kąpiel i młody śpi:tak:

Agrafka ja mysle , ze te Panie ze zlobka chca dobrze. Widza , ze cycanie utrudnia małej funkcjonowanie i dlatego tak naciskaja..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry