dotarłam do domku:-)
spotkanko jak zwykle udane.dzieci sie pobawiły,pobiegały,pomarudziły itp.Kuba szalał i był bardzo grzeczny :-) Michaś słodziak mówię Wam :-) i jak ślicznie mówi "żółw" byłam normalnie w szoku :-)
Ilonka nie do poznania.Widać efekty diety,włosy zapuszczone długie,oko podmalowane -laska bez dwóch zdań!!
jak wróci to może wrzuci foteczki bo pstrykała:-)
Martolinka jak to spanie z kotkiem wyglada??zrób fotkę bo musi to wyglądać przesłodziachno :-)
hehe uśmiałam ię. To niełe wrażenie musiałam zrobić w zeszłym roku, zapuszczonego babola hehe
Spotkanie super, chłopaki wyszaleli sie na placu zabaw, przegonili mnie po calości, a w domu odkryłam piasek nawet w staniku, taaaakaaaaa była zabawa
Igi, grzeczniutki, a jaki mądalek. Cleo nam siię tu nie chwali wcale, a wygląda super, włoski ma świetne, balejage, opalona jak prosto z solarki choć twierdzi, ze opalenizne nabyla w piaskownicy

zwiedzilismy calusieńka okolicę, Cleo nas przegonila po cąłej dzielni :d
Michał troche marudzi, bo spał może ze 2 min. Jak już uda mi sie go położyć to wsawie fotki.
aa cleo mialaś rację - robole się poderwali tzn jeden i wtaszczyl mi wozek na samiutenka górę a tak zasuwał, ze mało klapek nie pogubilam
