reklama

Listopad 2009

reklama
Hej dziewczynki. My juz ogarnięci.......wypiję kawkę i do roboty bo chałupsko wielkie czeka na ogarnięcie. U nas juz widać ze pogoda do bani. Lało w nocy a i teraz pochmurno ze nie chce sie wychodzić.......
Śmieje sie sama do siebie ze Marcel zamienia sie w Dziunkową Asiulke :D
Na dobranoc wypija flachę zagęszczonego mleka 270 ml, do tego budzi sie w nocy na kolejną taką flachę [kiedys tego nie było] a rano wypija 380 ml :eek: i jeszcze jaby mu mało........no nieźle. Znów ma boom jedzeniowy...
 
oglądałam hehehe :)

jestem po usg , na 100% dziewczynka :))) ale wstydliwa że hej ;) nie chciała się nam za żadne skarby pokazać w całości tylko widzieliśmy buźkę bokiem tzn z profilu ,ale niesamowite to było jak ją tak oglądaliśmy w 4d :) ,no i najważniejsze wszystko z nią ok tzn lekarka coś tam mierzyła coś oglądała i mówi że zdrowa ,no i wykluczyła wodogłowie, downa i inne choroby :))) , a jeszcze jest tydzień większa niż wiek ciąży pokazuje :) więc pewnie znowu będę miała dużego bobasa :)
a z Milenką też już lepiej bo biegała dziś po korytarzu :)

Super że z WAMI ok! I z Milenką:-)


Mama nie dawaj mu w nocy mleczka, już do niczego nie potrzebne, bo wpadniesz w to samo co miałam ja. Woda i koniec. Asia ma rozciągnięty żołądek. Mi się wydaje że to głównie wina moja i A, bo jej ulegliśmy albo źle zrozumieliśmy jej potrzeby i pchaliśmy mleko dla spokoju.



Pijemy kawkę u mamy i idziemy na pogrzeb szefa:-( straszne:-(
 
Dziunka jestem uważna :) Marcel to dość szczupły chłopak choć wage swoją mysle ze nie najmniejszą ma.
On nie pija w nocy odkąd skończył pół roku ale od czasu do czasu ma takie rzuty przy ząbkowaniu i np jak teraz przy skoku wzrostowym ze musi uzupełnić kalorie :) Pare dni i minie ;p Bo ogólnie przez ten tydzień dużo je a nadrobić kg musi bo 500 g schudł przez angine :)
 
I ja się melduję na szybciutko- z kompa u Rodziców..oczywiście dzisiaj leje, za długo było słońce u nas (aż cały jeden dzień)!!:szok::wściekła/y: Ale stwierdziłam, co będę sama z Marysią siedziała, a, że mama ma dzisaj wolne, więc męzul nas zawiózł po drodze do roboty:-)
Anawawka, trzymam mocno kciuki za dzisiejszą wizytę!!!
Mama, to fajny ma teraz apetyt Marcelek:-)..ale tak jak piszesz, rośnie, to i potrzebuje..

Oki, zmykam, do usłyszenia;-)
 
Hey kobiety! połozyłam spać mojego bąbla i jak uśnie lecę się kąpać bo po 13 jade spotkać się z Anawawką. Pocykam fotki bo nasze spotkanie pewnie będzie krótkie gdyż po badaniu jadą na Poznań. Jednak zawsze lepiej krótko niż wcale... Widzę, że Wasze dzieciaczki maja apetyty bo mój to je tylko raz kasze i to max.210. Dostaje tylko rano a reszte posiłków kombinuje.

AniaSm super, że z dzidzią oki i cieszę się, że trafiliście dziewczynke. Ja też tak chce :)))

Dziunka a to Twojej mamy szef zmarł? Młody jakiś? Ja nie lubie chodzić na pogrzeby bo nawet jak nie znałam osoby chowanej to i tak rycze jak bóbr...
 
Hej dziewczynki, ja dziś w domu rodzinnym rezyduję. Tzn. pracuję trochę zdalnie, przed chwilą Alutka mi na rękach zasnęła.
Wczoraj robiliśmy testy alergologiczne, zobaczymy co wyjdzie.
U dentysty Ala nie chciała ząbków pokazać za bardzo, ale pan doktor powiedział, żeby tak za każdym razem jak będe przychodzić ją zabierać to się oswoi :). A mnie czeka teraz sporo wizyt, bo wprawdze zębiska mam zdrowe i wczoraj tylko mały skaling mi zrobił, to okazało się, że gorna jedynka która kiedyś (z 10 lat temu) była mocno uderzona obumarła chyba :/. No i muszę ją kanałowo wyleczyć i wybielić bo jest ciemniejsza od drugiego zęba.. Brrr..

-----

rany jakiegoś schiza mam od rana... w głowie mi się kłębi, ze mogę być w ciąży, dziwnie sie czuję. A wczoraj robili mi RTG tego zęba :/. Poza tym muszę go wyleczyć... to nie byłby najlepszy moment :/
 
Ostatnia edycja:
Uffffffffff 2/3 roboty zrobione. Młody od 2 godz. spi. Na dole pozostało mi tylko umyć podłogi a na dole ganek. A wiecie co?? Marcel dzisiaj rozwalił warge :eek::sorry: Juz nie wiem czy smiac sie czy płakać ale chłopak ma do tego szczęscie jak nikt inny. Wywalił zabawki z plastikowego kosza [taki jak ula pokazywała na zakupach] po czym oparł sie o brzeg a on poszedł do góry i walnął go w usta przecinając skórke z dolnej wargi. I to nie tak na prosto ze kreseczka jest tylko tak bokiem jakby troszke odkrojone było.......po prostu eh brak słów......A mnie od razu serce staje bo wiem ze uważać musi na tego nieszczęsnego zęba :baffled::angry:
 
reklama
Uffffffffff 2/3 roboty zrobione. Młody od 2 godz. spi. Na dole pozostało mi tylko umyć podłogi a na dole ganek. A wiecie co?? Marcel dzisiaj rozwalił warge :eek::sorry: Juz nie wiem czy smiac sie czy płakać ale chłopak ma do tego szczęscie jak nikt inny. Wywalił zabawki z plastikowego kosza [taki jak ula pokazywała na zakupach] po czym oparł sie o brzeg a on poszedł do góry i walnął go w usta przecinając skórke z dolnej wargi. I to nie tak na prosto ze kreseczka jest tylko tak bokiem jakby troszke odkrojone było.......po prostu eh brak słów......A mnie od razu serce staje bo wiem ze uważać musi na tego nieszczęsnego zęba :baffled::angry:

Mama każde dziecko ma chyba taką swoje pięte achillesową :). Alicja np. nie walnęłaby się tym koszem tylko na 100% by z niego wyleciałą głową na płytki - głowa to jej główny zderzak niestety.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry