dziunka24
Mama J&J
Kurcze, przegapiłam 19-ty odcinek CSI Kryminalne zagadki NY
Dziewczyny co ja tu miałam!!! Masakra. Myślałam że wyjdę z domu i nie wrócę
za szybko pochwaliłam moje "aniołki"
Jakoś krótko po napisaniu poprzedniego posta zawołała mnie Julka że nie może spać. Udało mi się zdusić Julki histerię w zarodku i nagle słyszę: MAAAMAAAA
biegnę do Asi i oczom nie wierzę
wszystko z szafy Julki powywalane - młoda stała w łóżeczku, otworzyła szafę i przebierała w ciuchach
łóżeczko zasikane a ona sama wystrojona w jeansową spódnicę starszej siostry
to wszystko wykonywała po ciemku.
No to na nocnik - nasikała, zmieniam pościel, ciuchy do szafy, kładę Asię i już słyszę Julię. I znowu u niej akcja, tym razem że dvd szwankuje i okazuje się że pilot nie działa
jakoś udało się włączyć bajkę i już słyszę Asię.
Wchodzę, a tam znowu ciuchy powywalane a kilka w łóżeczku zasikanych. ZNOWU! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
No i sytuacje powtarzały się jeszcze kilka razy. Efekt tego taki że Panna Joanna zasikała całą pościel jaką miałam w domu, kołdrę, dwie poduszki i koc, teraz śpi pod jedynym czystym kocykiem jaki w końcu udało mi się znaleźć i bez poduszki. Prania mam z 4 pralki. I to wszystko w pół godziny;-)
Zdolną mam córę cooooo?
Teraz już się śmieję, ale wcześniej szła mi para z uszu
Zapomniałam dodać najważniejsze - że nie doszło by do tego gdyby nie to, że młoda rano musiała ściszyć nianię i po prostu nie słyszałam jak rządziła

Dziewczyny co ja tu miałam!!! Masakra. Myślałam że wyjdę z domu i nie wrócę
za szybko pochwaliłam moje "aniołki"
Jakoś krótko po napisaniu poprzedniego posta zawołała mnie Julka że nie może spać. Udało mi się zdusić Julki histerię w zarodku i nagle słyszę: MAAAMAAAA
biegnę do Asi i oczom nie wierzę
wszystko z szafy Julki powywalane - młoda stała w łóżeczku, otworzyła szafę i przebierała w ciuchach
łóżeczko zasikane a ona sama wystrojona w jeansową spódnicę starszej siostry
to wszystko wykonywała po ciemku. No to na nocnik - nasikała, zmieniam pościel, ciuchy do szafy, kładę Asię i już słyszę Julię. I znowu u niej akcja, tym razem że dvd szwankuje i okazuje się że pilot nie działa
jakoś udało się włączyć bajkę i już słyszę Asię.Wchodzę, a tam znowu ciuchy powywalane a kilka w łóżeczku zasikanych. ZNOWU! Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

No i sytuacje powtarzały się jeszcze kilka razy. Efekt tego taki że Panna Joanna zasikała całą pościel jaką miałam w domu, kołdrę, dwie poduszki i koc, teraz śpi pod jedynym czystym kocykiem jaki w końcu udało mi się znaleźć i bez poduszki. Prania mam z 4 pralki. I to wszystko w pół godziny;-)
Zdolną mam córę cooooo?
Teraz już się śmieję, ale wcześniej szła mi para z uszu
Zapomniałam dodać najważniejsze - że nie doszło by do tego gdyby nie to, że młoda rano musiała ściszyć nianię i po prostu nie słyszałam jak rządziła

Ostatnia edycja:
meza ma Polaka i 3.5 letniego synka, w czwartek ide do Niej ja
wiem, przesada ale tak juz mam. Ostatnio sie smial czy mu skarpetki wyprasuje, wkurzylam sie i mowie do Niego:"Ciekawe czy bylbys taki madry jakbym nie prasowala i chodzil w wymietych t-shirtach" no to sie juz nic nie odezwal