reklama

Listopad 2009

Martus cieszę się, ze wszystko ok i przesyłam cąlusy :d
pierwszego się nie bałam to i drugiego się też nie boję ,mam tylko nadzieje że niunia będzie mniejsza i szybciej i mniej problemowo wyjdzie :tak:,bo Kuba to nie chciał za żadne skarby wyjść ;-)
a ja się za pierwszym razem nie bałam a za drugim już tak, a jesli się uda po raz trzeci obawiam się, ze będę umierała ze strachu :/
 
reklama
Witajcie,

Martolinka jak mi powiedzialas ze z fasolka wszystkko ok i z Toba to od razu przestala mnie bolec glowa. Bartek sie nawet pytał co sie stało, ze tak mi sie humorek poprawil. Wszystko dobrze jak dzieci są zdrowe nic innego się nie liczy
oj to prawda:tak:

Już mnie brzuszek nie boli , plamienie jeszcze jest , ale lekarz uprzedzał , ze to moze potrwac kilka dni. Grunt zeby sie nie zwiekszyło. W piatek pojde na kontrole do gina .

Polaa ja uwielbiam wspolne wieczory wiec troche Ci sie nie dziwie. Z kolei mam tak , ze do 1 raczej Ci nie wysiedze. 22-23 i juz spie a ostatnio tp juz czasem o 20;-)
anawawka Ty to naprawde sie nie nudzisz;-)
 
hej dziewczynki, ja tylko na szybciocha..
Weekend cudny, byliśmy u rodziców, w sobotę nad super jeziorkiem w Jedlance (Cleo, Gosiaczek - znacie to miejsce?)
Ala szalała na piachy i brodziła w wodzie, no i oczywiście w niedzielę już kichała co chwilę dziś w nocy miała już 38,3. Teraz śpi i znowu zaczyna grzać pod 38...

Nie wiem co jest kurcze, rozumiem, ze w żłobku się zaraża, ale żeby od zamoczenia nóg od razu była chora ??!!
 
dziewczyny chyba zgubiłam telefon :-( nie wiem jak z naszym spotkaniem to dzis czy jak ??

Ojej a przeszukałaś wszystko?


Asia nadal katar ma, ale nie kaszle ani nic, całą noc przespała i to bez sikania, a na wieczór się przecież opiła jak bąk:eek: poszłam do żłobka i się po prostu zapytałam, powiedziałam jak sprawa wygląda i Pani powiedziała że może zostać, inne dzieci tez mają katar. W razie czego będzie dzwonić.
A młoda jak zwykle nas olała, nawet Julce nie pomachała i poleciała do dzieci do stolika:tak: Pani się śmiała że Asia już teraz nie ma na nic innego czasu:-D

Na 16-tą mam paznokcie, tylko muszę załatwić opiekę do dzieci.


No nic, lecę do pracy!


Agrafka czy ona dostaje np. zyrtec? Jakies szczepionki na odporność, chyba brałyście... a testy na alergię? ZDRÓWKA!

Marta a młody dostał w końcu tą szczepionkę na odporność??


A właśnie, MARTA, SANDRA kiedy się spotykamy????
 
Ostatnia edycja:
hej dziewczynki
ja nie nadrabiam juz listopada bo nie mam kiedy, cos tylko z deczka zerknęlam. Marta zdrówka dla Was!!!

Oli od 2 tygodni około strasznie niespokojnie spi w nocy, tak się kręci, przekłada ze ja nie spię pilnując zeby z naszego lozka nie spadł. Z lozeczka mi wychodzi. Liczę ze to przejdzie bo ostatnio tak mi pięknie przesypiał noce. Nie wiem co jest powodem. Podejrzewałam moze siusiu chce a nie robi w pieluszkę. Wczoraj zasnął bez pieluszki, ok 2 w nocy kropelkę puscił i sie kręcił, siusiak duzy, wiec posadzilam na nocnik i zrobił na nocniku. Ale nadal spał niespokojnie wiec to nie siuski (przedostatniej nocy ciągle mowil mama siusiu przez sen). Byc moze budzi sie na jedzenie, dalam mu o 2 jesc bo tak zawzięcie ssał smoka ze szok. Zjadł i chyba zasnął głębiej ale ok 6 znowu to samo ;/ Ja niewyspana chodzę, Olis tez rano marudny bo po takiej nocy to wiadomo, ech...... Mam nadzieje ze to minie.
Jeszcze jedna rzecz mi nie daje spokoju o Olinka bo osattnio cos zauwazylam ale nie bede tutaj krakac, mam nadzieje ze to tylko pojedyncze przypadki były, muszę zwrocic uwagę baczniejszym okiem.

Cale szczescie ze nie szczepilam go ostatnio dawno bo wszystko bym na szczepienie zwalala. Mialam isc na przypominającą 5w1 ale narazie znowu sie wstrzymam.

Mykam na spacerek, chociaz wychodzimy juz ok 2h ;/ marudzę?????????? nie!!!!!
 
Hej:-)
Zrobiłam w końcu porządek w szafce z lekarstwami- pół reklamówki wyniosłam do apteki (po dacie ważności)..najwięcej "pierduł" w szafce oczywiście dla Marysi jest..ale (odpukać),dobrze,że nie choruje!!
Byłam też na szybkich mini zakupkach,bo musiałam jechać na pocztę z paczką do nadania, a że u nas na poczcie stałabym dobrą godzinę, to podjechałam do centrum handlowego -tam tez jest punkt i zero ludzi:-). Nie mogłam się powstrzymać i kupiłam Marysi dwie pary getrów, skarpetki i czapeczkę na chłodniejsze dni..

Cleo,współczuję straty telefonu..może znajdzie się jakiś uczciwy znalazca, co Ci go odda - czego Ci bardzo życzę!!!:tak:
Agrafka,zdrówka dla Ali!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry