• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Listopad 2009

Cześć kochane:-)
Widzę, że opócz super wieści od Kilolka, były i inne fantastyczne wiadomości!!
Cleo, gratuluję, że w pracy się wyjaśniło i gratuluję mieszkanka:-)
Dziunka, super, że kuracja brata się powiodła!!!
Mama, cieszę sie, że i z Twoim mężulem się powyjaśniało - rozumiem, że pomógł list??;-)
Etna, moja też uwielbia Barneya - "rozwala" mnie, jak śpiewa z nimi piosenkę "Kocham Cię" - oczywiście po swojemu, choć linię melodyczną trzyma..:-)
Oczywiście, trzymam kciuki za resztę staraczek - Gosiulek, Lotka, Polaa, Etna..sorki, jeśli kogoś pominęłam;-)
My jedziemy dzisiaj do Brzegu, do dziadków S..a jeszcze przy okazji, wstępując po teściową, którą bierzemy ze sobą, na szybciutką kawkę u teściowej, bo ma dzisiaj urodziny..
Wczoraj byliśmy u moich rodziców na działce, korzystając ze słoneczka, Marysia się wyhasała, my odpoczęliśmy..
Acha i ostatnio oznaczyłam na kalendarzu tygodnie, licząc od końca (ja zaznaczyłam od terminu wskazywanego przez ostatnią @) - i wyszło mi, że już mam 32tc, czyli już 8 miesiąc
shocked.gif
..wow, już prawie meta:-)
Miłej niedzieli!!

nie pominełas, a nawet dodałaś hihihihi
mnie w to nie mieszaj :P

To już Ci dużo nie zostało:)

Dziunka z twoim bratem to chyba jakis cud, miejmy nadzieję, że to doceni i będzie szanowal swoje zdrowie. Najważniejsze, że przeżyłaś nockę

a ja dalej nie wiem co dzisiaj robić :(
 
reklama
Mama - wow, nieźle;-)
Dziunka - kukułcze jajo, ale jakie fajne:-D dobrze, że to przejściowe, a nie na stałe;-)
Etna - może spacer z pokazywaniem kolorków jesieni?;-) Współczuję takiej pracy...
Maxwell - udanego dnia, czas leci i już niedługo pojawi się małe:tak:
Moje wstały koło 7, więc nie jest źle. Małżon potem odsypiał, a ja zabawiałam towarzystwo. Gonia znów jęczy, 5 lezą,,,
 
Ana wytrwałości ;-)

Asię z Miłkiem trzeba pilnować na każdym kroku bo wpadają na tak głupie pomysły że szok. Niedawno znaleźli niebieską farbkę i Miłek namalował sobie wąsy a Asia brodę :-D

Nie dość tego Asia ściągając górę od pidżamy tak się siłowała że urwała 3 guziki:nerd: a teraz rozebrali drewnianą zabawkę i powyciągali ze środka kółek kolorowe kuleczki. Nie mam pojęcia jak... szafy już też pozaklejałam taśmą bo już grzebali w ciuchach Julki.
A tak było miło jak układali wieże z klocków :-) każda wieża po 21 klocków :-) zdolniachy moje :-)
 
No prosze... Jeden dzień mnie nie było a tu tyle świetnych wiadomości...

Kilolku ogroooooooomne gratulacje!!!!! Super, super, super !!!!

Martolinka gratuluję zakończenia magisterki i teraz odpoczywaj ze swoimi chłopakami :)))

Dziunka super, że Twoim bratem oki i tak ma już zostać...


Ja zaś wczoraj wywiozłam mojego stworka do babci i poszalałam z koleżankami na dysce, później dojechali nasi panowie i w domu byliśmy o 5 rano. Myślałam, że mi nogi wejdą do d... hehe... Jade za jakąś godzinke po mojego stworka i zabieram go do parku aby sobie poszalał :))) Miłego dzionka...
 
Jak tam się czują nasze ciężarne????
śpiąco :D

no to mama poszaleliście :D


my bylismy na spacerku, pokarmilismy kaczki nad tawem, potem poslziśmy na cmentarz a na koniec na miasto na bajaderki tylko dopiero pod cukiernią zorientowałam się, ze nie wzięłam portfela hehehe

pathanka dostałaś mojego pw o dresikach?
 
No to mam po leniwej niedzieli... kopa koło 10 dostałam , że do tej pory mnie nosi...
Hanka stała się klejąca, narzekała na ucho , dostała lekkiej gorączki, wzięła nurofen i padła. By przemyśleć co należy zrobić zaczęłam sprzątać mieszkanie i tak mi się zeszło do tej pory, bo jeszcze było mnóstwo telefonów i porad.
Dziunka - uroki dzieci w podobnym wieku;-), moje też jak broją to robią to uroczo , ale konkretnie.
AZA - ale Ci dobrze..;-)
Kikolek - rozkojarzenie u mnie było pierwszą oznaką ciąż, więc masz zapewne podobnie - mówię o portfelu.:-D
A miałam dziś cieszyć się urokami pięknej pogody. wrrrrrrrrrrr
 
hej :-)

jeju stres mnie łapie :/
ja już chce jutro wieczor:tak:

kilolek spiaco?? Mam nadzieje, ze Twoi chłopcy dadzą Ci odpoczywać (w miarę;-))

Moje dziecko spi od 13:tak:
maz lezy umierajacy:-D no, przesadziłam, jakoś daję radę ;)
Mi w miare przechodzi, zeby tyko Kuba do jutra wytrzymal to bedzie ok.
 
Kilolku, super! Gratuluję i bardzo bardzo się cieszę :)))))

Cleo, świetne wieści! Super, że się wyjaśniło i nie musisz szukać nowej pracy!

My znowu rota złapaliśmy wszyscy i znowu na 2 tygodnie z życia "wychodzimy" bo w tym czasie można zarażać...
 
A ja musze zmienic suwak, cos mi sie pokrecilo w organizmie - nie wiem skad - ze zamiast testowac w polowie tygodnia, to dzis @ dostalam...a zaskoczona tym jestem jak nigdy wiec ten cykl mialam jakies 24 dni... ehhh no i znow do "pracy" sie trzeba wziac hehehe
 
reklama
Ana, Pola, Dziubasek ZDROWIA!!!!

Lotka
ależ to taka przyjemna praca :-) sama bym chciała chociażby bezowocnie popracować a tu ni ma z kim ;-)


Rano wpadł po mnie brat i zabraliśmy dzieciaki do mamy, mama wykończona - bawili się do 4 rano pierwszy raz od zajścia w ciążę z Miłkiem :-)
I tak cały nudny dzień w ogrodzie, zaliczyłam też cmentarz - mam tam teraz tyle bliskich mi osób że 1 listopada będę musiała wziąć wózek na same znicze :-(
Przed chwilą wróciłam do domku, Asia zasnęła już w samochodzie, brudna jak czort dosłownie, rozebrałam ją i śpi już od pół godziny u siebie w łóżeczku, przemyłam ją tylko mokrymi chusteczkami...ech...

W sumie dwójka takich dzieci jest do ogarnięcia pod warunkiem ze są grzeczne - Asia przy Miłku to naprawdę aniołek. Sama sobie znajduje zajęcie, jest posłuszna, broni tylko swojego, nie płacze i nie marudzi o byle co, wszystko trafiało dziś do nocniczka, no po prostu siuuuperrr. Ciekawe jak długo:cool2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry