anawawka
muśka 2 córek
Dziubasek - pocieszałam się, że już niedługo będzie lepiej ;-) , poza tym dość szybko wróciłam do pracy Hanka miała 20 miesięcy, Gonia 6. Też zrezygnowałam z karmienia piersią, bo chciałam być "bardziej" dla Hanki - kobitki były ciekawskie i ruchliwe, więc dzień leciał za dniem.
Ale powiem szczerze, że czasami miałam dość, miałam ochotę wyjść za drzwi i poszwędać się tak bez sensu... jak już mózg mi dymił, to tak robiłam.
Czas szybko leci i po jakimś czasie się zapomina o złych dniach, na prowadzenie wysuwają się inne pozytywne rzeczy.;-)
Ale powiem szczerze, że czasami miałam dość, miałam ochotę wyjść za drzwi i poszwędać się tak bez sensu... jak już mózg mi dymił, to tak robiłam.
Czas szybko leci i po jakimś czasie się zapomina o złych dniach, na prowadzenie wysuwają się inne pozytywne rzeczy.;-)





