reklama

Listopad 2009

reklama
Witajcie,
ciesze sie bardzo bo w koncu niebo błekitne i słoneczko na calego:tak:Chciałam młodemu rajtuzy wciagnać , ale chyba jeszcze odpuszcze. Mam dziś lenia i skuszę się na sprawdzone , kupne pierogi na obiadek;-)
Etna Paweł tak jak i Ty musi "wejsc na obroty":tak:
Ana zdrówka dla córy!!! Ty jak sie masz???
Kilolek jak się czujesz?
Agrafka kiedy masz usg?
Polaa to super ze z Kuba w miare ok:tak:
 
Martolinka - ja jakoś, trochę mnie szarpie , że tyle chorób u nas i wyjść na prostą nie można.. w małżeństwie jakieś zawieszenie broni przy Hankowym uchu...
Co do forum... czy jak najedziecie na pasek nie pokazują Wam się ikony?? od pogrubień, zmiany kolorku itp?
 
Hej laseczki. Nie nadrobię Was na razie.

Wczoraj był najgorszy dzień w moim życiu. Już nie chodzi o pogrzeb - bo to wiadomo.
Ale dzień wcześniej wieczorkiem skoczyłam do kuzynki wydepilować brwi, a ona mi zaproponowała kubek zupy grzybowej (grzyby prosto z lasu). Ja za bardzo nie lubię, bo wiem że ciężkostrawne, ale ...tak ładnie pachniało. Wypiłam duszkiem i poleciałam do domu. O 3 nad ranem obudziłam się z takim bólem żołądka że myślałam że umrę. I tak do dzisiaj rana, teraz jest już lepiej.
Na pogrzebie ustać nie mogłam. Prawie nic nie jadłam na stypie, ani potem w domu. Nie dość tego na różańcu przed pogrzebem wszyscy stoją, modlą się, a ja czuję że leci ze mnie strumieniem:szok:
Wybiegam przed kaplicę, tam akurat mama z bratem podjechała więc raz dwa do domu ogarnąć się (na szczęście nie było tak źle) i z powrotem do kaplicy.
Więc oprócz olbrzymiego bólu zołądka dołączył ból menstruacyjny - którego nota bene w tym dniu absolutnie się nie spodziewałam.

Jesteśmy na stypie - nagle telefon, ze Asia ma 38 stopni i mamy natychmiast przyjechać. Za to Julia kilka godzin później - wysypka na całym ciałku.

Rano byłam u lekarza- SZKARLATYNA:szok: Obie dostały antybiotyk, 10 dni w domu, potem do lekarza i wszystkie badania krwi i moczu.

No mówię Wam. Masakra.:cool:
 
Martolinka - ja jakoś, trochę mnie szarpie , że tyle chorób u nas i wyjść na prostą nie można.. w małżeństwie jakieś zawieszenie broni przy Hankowym uchu...
Co do forum... czy jak najedziecie na pasek nie pokazują Wam się ikony?? od pogrubień, zmiany kolorku itp?
nie wyświetlaja sie te ikony

Dziunka zdrówka!!! też sie WAm przytrafiło!!!!
 
Dziunka kurcze ale miałaś dzień... Szybkiego wychodzenia ze szkarlatyny...

Agrafka no to czekamy na usg :)))

Kilolek, Anawawka zdrówka bo widzę, że u Was ostro zaatakowało...


U nas oki, Konrad temperatury nie ma ale jest bardzo marudny więc obstawiam zęby. Ja za to ciągle zakatarzona. Wczoraj dałam Konradowi troche miodu i go wysypało ehhh... mały uczuleniowiec...

U mnie tez się nie pokazują te ikonki...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry