reklama

Listopad 2009

reklama
Mam do Was pytanie tak z innej beczki. Moja koleżanka jak jej mała ma gorączke to kładzie ją spać w samym body a ja Konradowi ubieram dodatkową bluzke bo przecież temperatura ciała wyższa od otoczenia no i zimno mu. Ona mówi, że dzieci przy gorączce trzeba rozbierać a jakoś przekonana do tego nie jestem. Ja patrze czy Konrad spocony czy nie oraz czy rączki i nóżki nie za zimne.

Widzisz, dużo w tym prawdy. Jak temperatura jest wysoka to jak najbardziej dziecko rozebrać, robić zimne okłady, ba! nawet kąpiele chłodzące. Ale jak temperatura zaczyna spadać po np. leku przeciwbólowym wtedy dziecku robi się zimno. To zaobserwowałam u Julki przy szkarlatynie.
Sąsiadka mojej teściowej wychowuje swoją wnusię, którą przy 38 stopniach od razu musi wkładać do zimnej wody i wzywać pogotowie bo inaczej młoda przy 39 dostaje drgawek, które są groźne dla życia.
 
Ufff Gonia wreszcie zasnęła... świr mały..:-D:-D
Ula - precz zimno;-)
BanAna - zdrowia, kuruj się
AZA - z tą temperaturą to i chyba od organizmu zależy, Hanka jak ma gorączkę, to jak jest przykryta to cuda termometr pokazuje na głowie, na torsie jest ok. Jak ją się rozkryje, zaczyna szybciej gorączka schodzić.. Gonia ogólnie się rozkrywa, więc nawet jak ma gorączkę, to jej specjalnie nie dokrywam.
Idę dalej;-)
 
no ja mialam dokładnie to samo napisać :). bez urazy, ale komp będzie ostatnia rzeczą o jakiej będe myśleć, moze ewentualnie wyślę sms do Martolinki :)
ja myślę, ze bedziesz mi zdawac relację ;-)
Dzwoniłam dziś do maxweel. Ma sie dobrze i czeka na wyjście do domu - w sobotę:tak: Nie zawracałam jej długo głowy ale była szczęśliwa , ze już po:tak:

Aza a gdzie będziesz pracowac?:tak:zazdroszcze:tak:
Kasiula a co to za podchody ? pisz co u Was;-)
 
Agrafka dobrze że się wyrwałaś do tej kawiarni. Jak tam Ala się zachowuje ostatnio? Odpuszcza już coś?

Martolinko witaj po latach, tylko pilnuj tego swojego interntu teraz

Dużo zdrówka dziewczyny, a jelitówek to nie zazdroszczę coś okropnego biedne dzieci
 
No mój mąż jak był mały to wiecznie gorączko koło 41 stopni i raz dostał zapaści. Wtedy jak najbardziej chłodna kąpiel. Ja nie wem czy robiłam dobrze, bo dawałam lek i okład na głowe a ciałko przykrywałam bo Konrad zaraz zimne rączki i stopki. Nie odkrywał się ani nie pocił więc było mu ok.

Martolinka wracam do mojej pracy czyli na elektronike. Robię płytki elektroniczne do ABS-ów :)))
 
Witajcie,
właśnie zrobiłam przelewy za rachunki i ponad 1000 poszło w las... grr te pieniadze nic nie są warte.

U nas szaro i buro niestety . Antonio układa puzzle od rana wciąż i wciąż;-)
 
Witamy ja przy kawusi, Jaśko wstał o 6, bo była u nas moja siostra i się szykowała do pracy. Ale był niegrzeczny, strasznie się popisywał. Wasze łobuzy też tak mają, że jak pojawią się nowe osoby to odbija im palma? Ciocia wyszła, a Jaśka jakby z prądu wyłączyli.
 
reklama
MARTOLINKA to zazdroszcze że Antek tak sie zajmuje. Marcel to sam nie zajmie sie prawie w ogóle. Najwyzej są to chwilka. O puzlach nie ma mowy :-( On tylko roznosi i bałagani echhhhhhh :dry:
Ooooooooooooooooo sorry jest jedna rzecz co go zajmię a nawet dwie. Oczywiście bajki !!! grrrrr i darcie. Tzn papier, gazeta, woreczek itp. Bedzie darł na takie kawałeczki ze szok. I to do takich malusieńkich ze juz mniejszych nie idzie. To ma od małego i jeszcze mu "pasja" nie przeszła :cool2: Co akurat mnie nie zadawala.

Właśnie popisał sobie dłoń długopisem i śpiewa zaciągnięty text z kubusia puchatka "aj aj zanosi sie na deszcz" ;-)

A my od 6.30 na nogach. D. wyskoczył z łózka jak poparzony :-D Chyba ciutke zaspał. No ale sie nie dziwie :-D
nie wiem czy to nie zasługa cioci bo prawdopodobnie że pogadała po męsku z D. no i chyba co nieco dotarło do jego móżdżku więc jakiś czas miedzy nami układa sie na razie super. Mam nadzieje ze tak zostanie. D. zrobił takie pysiu pysiu bagietki z czyms tam w środku. Oczywiscie kupne i tylko w piekarniku trzeba podgrzewac czy też piec [sama nie wiem] no ale pomysłowy bo sie nie narobił a pychotka :-D do tego winko i normalnie czad w łóżku :zawstydzona/y::-D:-D Marcel spał dopiero od 22 :shocked2: więc do późna nam zeszło :-D:-D:-D:-D


dziewczyny Marcel też ma takie popisy ze szok. Najczesciej lata jak rakieta od jednego do drugiego.......i te osoby ciągnie, pokazuje, wiesza sie na nich i rózne różniaste cuda na kiju ;p
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry