dziunka24
Mama J&J
Zauważyłam, że Ala potrzebuje miejsca na uspokojenie lub karę - sama tego wręcz żąda.
U nas to samo
Myślę że wyniosły to ze żłobka
Asi wrócił dziś apetyt, ale jeszcze nie na obiad. Na śniadanie zjadła białą kiełbaskę, potem jogurt, później serek waniliowy ale nic więcej nie chce, nawet swoich ukochanych surówek.
Na obiad upiekłam kurczaka, a na jutro robię ogórkową bo sto lat już nie jadłam:-) otworzyłam dziś książkę kucharską i ile tam wspaniałych przepisów na zupy :-)
Banana mi się amoniak tylko z moczem kojarzy

D się wściekł bo miał dosyć zmywania i Igi zakończył kąpanko
a młody potchodzi do mnie taki se sroga miną, klepie mnie w kolado i mówi "ja ci dalem w tylek"
smarkacz jeden. Ale jak podłapał, Kuba może ze 2 razy do niego tak powiedział (przynajmniej ja tyle slyszałam) w ogóle się rozbestwił