dziunka24
Mama J&J
Hehe już jestes chyba z dziesiątą osobą której tłumaczę
Ja robię tak, ze na garnek z gotującą się wodą stawiam metalową miskę, wbijam tam te jaja z żółtkami i ubijam mikserem - no na sztywno się nie ubiją, ale tak na półpłynnie. Wtedy dopiero wsypuję cukier i miksuję jeszcze chwilę. W cieście robię dziurę i wlewam po trochu te ubite jaja i ugniatam.

Ja robię tak, ze na garnek z gotującą się wodą stawiam metalową miskę, wbijam tam te jaja z żółtkami i ubijam mikserem - no na sztywno się nie ubiją, ale tak na półpłynnie. Wtedy dopiero wsypuję cukier i miksuję jeszcze chwilę. W cieście robię dziurę i wlewam po trochu te ubite jaja i ugniatam.
, ale tak pozytywnie jestem zmęczona:-). Zdjęcia wstawię