reklama

Listopad 2009

mój ma dziś urodziny ale nie kupiłam nic bo chcę na gwiazdkę coś fajnego:-) ale z żony za to zadowolony dziś...:-D:-D:-D:-D

a może portfel co?? bo mu się zepsuł ten co ma
 
reklama
Witamy ja dziś coś fatalnie się czuję byłam z Jaśkiem na spacerze i czułam że jakaś słaba jestem doszłam do domu i jak weszłam to ciepłe powietrze i ciach leże. Jasiek w płacz, ale ja w miare szybko doszłam do siebie nie zemdlałąm tylko ścieło mnie z nóg. Teściowa podniosła rwetes i już mój małżonek poinformowany teraz czeka mnie wykład :eek: i wizyta u lekarza :confused2:

No i pisz lepiej jak się czujesz??? Biedactwo, ale musisz być osłabiona.

Udało mi się wstawić zdjęcia z pieczenia pierniczków i kilka zaległóych na zamkniętym.
 
Cleo portfeli juz mu kupilam kilka a żadnego nie nosi. Mój ma urodziny w Nowy rok. Też liczę, zę kupie jeden jakiś lepszy prezent i zalicze obie okazje od razu. Tylko kurna nie wiem co
 
na allegro weszłam oczywiście w dzieciaki...o matko....nie no kierownica i tyle:-Do tym marzy koniec kropka:-Dale klocki może jakieś jeszcze...dobrze że nie mam dużo forsy,bo bym dziecko zasypała zabawkami i by bzika dostał;-)


dziś byłam na poczcie i tam jest auto policyjne za 2 zł Igi myślałam że kierownice urwie...ale nie wiedział że to dziala na monete...wyobrazcie sobie jego radośc jak wrzuciłam:-)
 
u mnie w carrefurze jest traktor, a młody ma fioła na punkcie traktorów. Zawsze mówię,z ę będzie mógł usiąść jak skończymy zakupy ale i tak za każdym razem jest wycie jak obok niego przechodzimy wchodząc i już wyje calusieńkie zakupy póki nie wyjdziemy, ze on chce na traktora :crazy: musze unikac tego sklepu przez traktora
 
ile jesteście wstanie dać za chleb?

ja dziś w galerii byłam na poczcie i Igiemu poszlam do sklepu kupić lizaka:sorry:i wziełam chleb z półki ...4,90 zł ! o matko.fakt że jakiś bez drożdzy na naturalnym zakwasie...(doczytałam to w domu dopiero:-D) głupio mi bylo odnieść i wziełam.smakuje tak sobie.dobry ale bez podniety.


zmykam Igi zgłodniał <cyc>
 
reklama
U nas to samo:tak:Myślę że wyniosły to ze żłobka:tak:


Asi wrócił dziś apetyt, ale jeszcze nie na obiad. Na śniadanie zjadła białą kiełbaskę, potem jogurt, później serek waniliowy ale nic więcej nie chce, nawet swoich ukochanych surówek.
Na obiad upiekłam kurczaka, a na jutro robię ogórkową bo sto lat już nie jadłam:-) otworzyłam dziś książkę kucharską i ile tam wspaniałych przepisów na zupy :-)


Banana mi się amoniak tylko z moczem kojarzy:zawstydzona/y:

Dziunka, I z farba do wlosow. :-)

U nas noc nieprzespana. Mloda strasznie dusila sie katarem albo inna wydzielina.chyba wolalabym,zeby zwymiotowala, tak bardzo sie meczyla. Z buzi nieladnie jej pachnie. Goraczki nie miala. Spala pionowo na mnie albo tacie na zmiane. Masakra
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry