no bo z tym usg 3 d to ja słyszałam, że to taki "bajer" dla rodziców. na zwykłym usg wyszło nam, że z maluszkiem wszystko dobrze! wad żadnych nie widać i to najważniejsze. gdyby było choć cień podejrzeń jakiejś wady to pewnie, że bym się nie zastanawiała, a tak iść, żeby tylko popatrzeć to nie wiem :-( tym bardziej, że moja ginka nie ma i musiałabym iść do kogoś innego!
no jeszcze troszkę ciąży przede mną, to mam czas na zastanowienie :-)
fakt takie usg 3d to świetna pamiątka. i z tegoż powodu też mnie to kusi :-) muszę pogadać z mężem :-)
no jeszcze troszkę ciąży przede mną, to mam czas na zastanowienie :-)
fakt takie usg 3d to świetna pamiątka. i z tegoż powodu też mnie to kusi :-) muszę pogadać z mężem :-)

no ale co tam...

Ostatni raz był w lutym - wieki temu...a tak by się chciało

