reklama

Listopad 2009

reklama
U nas zapisy juz sa, do konca miesiaca a 16 kwietnia juz wyniki

Przymierzam sie do Zawadzkiej, moze co sporadzi ciekkawego w tym sezonie

dzisiaj od sawi posżłam Kubze z przedszkola odebrac. Chyba tam na mnie czatowali normalnie. Wychowawczyni mnie poinformowala ze ja nie satysfakcjonuje opinia od psychologa! no wyobrazacie sobie? bo est zbyt ogólna i nie a w niej zaleceń dla niej. a tam jest napisane ze musza go łągodniej traktowac a ona by chciala konkretne ćwiczenia i zadania dla niej. I niby ja mama teraz zapłacic kolejna kase za wydanie innej opinii, no cos mnie trafi
 
hej
Gosiulek super życzonka :-D:-D:-D
myśmy wysyłali zgłoszenie dla Kuby w listopadzie albo grudniu a info o przyjęciu dostaniemy dopiero w maju
dziunka,Ula &&&&& za znalezienie/dostanie pracy :tak:
martolinka tak pisałaś o tym kopcu kreta że mnie naszło i będe robić w weekend tym bardziej że mój D ma urodziny w poniedziałek ;-) , myślicie że skoro w przepisie są bite śmietany w proszku a tutaj takowych nie ma to żelatyna będzie ok??
dziubasku super że z pracodawcą i pracą wszystko się ułożyło :tak:
dzisiaj przyszedł wózek który kupiłam w tym tygodniu , Kubie się podoba i nie chciał z niego wyjść :-D , jutro będzie jazda próbna w terenie :tak:
 
A więc kobietki wszystkiego dobrego nie tylko w tym Dniu ;-) obyśmy miały więcej czasu dla siebie, faceci nie tylko nas doceniali tego jednego dnia.:-D
Dziubasek - gratki!
Kikolek - fajnie, że z sawi się spotkałyście, co do przedszkola słów mi brak...

To tak na szybciocha znów, bo Gosia padła koło 19, ale teraz popłakuje, więc jestem cała zwarta i gotowa by latać do niej...:baffled:
 
Kilolek, z tą panią wychowawczynią to chyba coś nie tak jest...może Ty jej napisz zalecenia i wytłumacz jak ma się zachowywać w stosunku do Twojego syna...hmmm

Dzięki dziewczyny za gratulacje!

U nas rekrutacja rusza 12 marca. Będę czatować w niedziele i po północy może otworzą serwis. Niby kolejność zgłoszeń nie jest brana pod uwagę, ale wiadomo co w razie takich samych wyników z kryteriów będą brali pod uwagę?
 
Cze
no i noc rozdyźdana... ja mniejsze zombie, ale jestem. Gonia nie spała sobie z 1,5 - 2 godziny; potem Hanka się rzucała, dobrze, że małż większą część czasu pilnował je, bo inaczej bym padła dziś na przysłowiowego ryjka.
Mgła jak mleko tu gdzie pracuję, tam gdzie mieszkam aż takowej nie było, przez to wszystko nie wzięłam sobie chleba i sera do jedzenia, będę jechać do dodatkach.:baffled::baffled::wściekła/y::wściekła/y:
Życzę miłego dnia i znikam dalej.
 
reklama
Witajcie,
od wczoraj jest u nas moja przyjaciółka Alicja , wieczorem wizyta a od jutra do niedzieli zostaje u nas moja druga koleżanka z kolega;-)przyjezdzaja z zaproszeniem na wesele:-p to juz chyba ostatnie takie wizyty, bo sił coraz mniej;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry