gosiulek73
mama K&K&A
Dziunka a co to znaczy 'nasza Majka'?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no ten to sobie potrafi rodziców ustawic.
ja w 100% uwazam ze zakup trojkolowego rowerka przez moja mame (za moja namowa
) w naszym przypadku byl niepotrzebnym wydaniem 200 zl. Jak widze 2 latkow smigajacych na rowerkach biegowych to juz nie moge sie doczekac az go zakupimy.
. Wyobrazcie sobie, ze on nie chcial isc spac tylko jechac "auto do dzidziś" (jechac do dzieci w przedszkolu), az sie rozplakal że musial isc najpierw spac
zobaczymy czy rano bedzie tez sie trzymal tej wersji
-oby





Hanka też tak miała, ale szybko załapała w przód, także ja na to wygląda kupię z pedałami ;-);-)
ja nie twierdze że ktoś mnei namawia,tylko pytam zwyczajnie ,po co takie rowerki?? bo się podobają?? bo coś innego?sawi przeciez nikt nie kaze ci kupowac tego rowerku, chyba jeszcze sie malo znamy jesli myslisz ze my kupujemy te rowerki biegowe dla "szpanu"ja w 100% uwazam ze zakup trojkolowego rowerka przez moja mame (za moja namowa
) w naszym przypadku byl niepotrzebnym wydaniem 200 zl. Jak widze 2 latkow smigajacych na rowerkach biegowych to juz nie moge sie doczekac az go zakupimy.
Uciekam spac bo jutro ja mam na 7.30 a wczesniej musze Pawla odstawic do przedszkola. Wyobrazcie sobie, ze on nie chcial isc spac tylko jechac "auto do dzidziś" (jechac do dzieci w przedszkolu), az sie rozplakal że musial isc najpierw spac
zobaczymy czy rano bedzie tez sie trzymal tej wersji
-oby
ja również nie mogę się doczekac kiedy zaczniemy wyprawy roweroweWczoraj byliśmy w Decathlonie, Gośka próbowała na biegowym nie sżło jej zupełnie, Hanka też próbowała też kaprawo jej się trzymało, jeździło, za to na normalnym Hanka już pomyka super, a Gośka cudo pedałuje w tył.Hanka też tak miała, ale szybko załapała w przód, także ja na to wygląda kupię z pedałami ;-);-)
Mam nadzieję, że "wykraczą" tą wiosnę i będzie można już wyruszyć w plener, bo mnie już gilga w zadku...![]()
od 7 próbuję się dodzwonic do przychodni, w koncu A. urwał sie z pracy i pojechał i co się okazało? że jest tylko 1 pediatra rano 3 godziny
i to w dodatku baba tak beznadziiejna, ze nie warto sie pchac, bo numerków oczywiscie ju nie ma a poczekalnia pelna ludzi