dziunka24
Mama J&J
Etna faktycznie tanio. Muszę tam zajść.
Sawi dziecko nie odpycha ciągle nogami
rozpędza się, nogi bierze w gorę i jedzie
Dzięki wielkie za rowerki z bocznymi kołami - sama mam wrażliwą i strachliwą 7-latkę w domu która dopiero w zeszłym roku załapała o co chodzi z RÓWNOWAGĄ na rowerze (a rower ma od 3 lat) i dała się po wielkich błaganiach namówić na odczepienie kółek. I właśnie dlatego pragnę zaoszczędzić tego Asi i zakupić dla niej biegowy. Potem wsiąść na większego dwukołowca już nie będzie takie straszne.
Ogólnie to się zastanawiam na jaką cholerę ktoś wymyślił boczne kółka? I tak trzeba je odczepić żeby dziecko nauczyło się jeździć
Do tego uczą dziecko że wystarczy lekko się przechylić a kółko już je podtrzymuje więc nie potrzebuje uczyć się utrzymywać równowagę.
Oczywiście dzieci są różne i jedne od razu łapią o co chodzi, a inne nie.
Po drugie jest to niesamowita frajda, mogą się rozpędzać i jechać, jechać, jechać, aż im zazdroszczę:-) To tak jak jeździk (które dzieci uwielbiają) tylko bardziej poręczne.
Po trzecie czym tu szpanować, rowerkiem za max 300 zł?
Witam porannie, nasza Martolinka leży chora, ale Antek ciut lepiej.
Asia już w żłobku, wybroniła się szybko, nie dała się wirusowi
Sawi dziecko nie odpycha ciągle nogami
rozpędza się, nogi bierze w gorę i jedzie
Dzięki wielkie za rowerki z bocznymi kołami - sama mam wrażliwą i strachliwą 7-latkę w domu która dopiero w zeszłym roku załapała o co chodzi z RÓWNOWAGĄ na rowerze (a rower ma od 3 lat) i dała się po wielkich błaganiach namówić na odczepienie kółek. I właśnie dlatego pragnę zaoszczędzić tego Asi i zakupić dla niej biegowy. Potem wsiąść na większego dwukołowca już nie będzie takie straszne.Ogólnie to się zastanawiam na jaką cholerę ktoś wymyślił boczne kółka? I tak trzeba je odczepić żeby dziecko nauczyło się jeździć
Do tego uczą dziecko że wystarczy lekko się przechylić a kółko już je podtrzymuje więc nie potrzebuje uczyć się utrzymywać równowagę.Oczywiście dzieci są różne i jedne od razu łapią o co chodzi, a inne nie.
Po drugie jest to niesamowita frajda, mogą się rozpędzać i jechać, jechać, jechać, aż im zazdroszczę:-) To tak jak jeździk (które dzieci uwielbiają) tylko bardziej poręczne.
Po trzecie czym tu szpanować, rowerkiem za max 300 zł?

Witam porannie, nasza Martolinka leży chora, ale Antek ciut lepiej.
Asia już w żłobku, wybroniła się szybko, nie dała się wirusowi

), amelka miala z tata jechac do parku / lasu (tutaj sa takie ogromne kilometrowe parki, jak nasze asy) na rower,a ze udalo mi sie szczesliwe urwac z pracy po 3h to zrobilam im niespodzianke i pojechalismy razem.
smarta, normalny z dostawkami, i biegowy,ale 3 kolowy. o tych biegowych to zajarzylam dopiero jak wleilyscie zdjecie, bo u nas to sie nazywa balance bike. tatus wlasnie chce jej kupic, ale ja sie opiera, bo juz nie mam miejsca w domu.... wolalabym zeby wsiadla na normalny. begowy 3kolowy uwielbia, ale juz chyba z niego powoli wyrasta, a wczoraj smigala na smarcie, ladnie pedalowala...:-)