reklama

Listopad 2009

Dziunka dzieci ubrane są niektóre jeszcze po zimowemu zupełnie - łącznie z grubymi czapami . Wczoraj widziałam z kolei jedno w bluzie i na to kamizelka:confused:także zupełny misz masz...

Ana dziękuję za wieści od Mamy:tak:

Wzięłam małego na nasz osiedlowy plac zabaw - osiedle samych emerytów- żeby innych dzieci nie "zakaszlał" . Szalał jak zwierzę z klatki wypuszczone. Padł zupełnie po rosole i mam wolne;-)
 
reklama
Ja swojego ledwo przywlekłąm do domu, tak się rozsiadł w piaskownicy, zeby kopać tunel. Oczywiście był ryk, ale teraz zjadł swoją porcję rosołu i widzę, że zbiera mu się na sen ufff.

MAMA myślami jesteśmy z wami. powodzenia.

MARTOLINKA pierwsze dni byłaś razem z Antkiem w klubiku jesli dobrze pamiętam, po jakim czasie został się sam i czy od razu na 4h. Noszę się z zamiarem zapisania Jaśka, żeby odciążyć babcię troszkę.
 
Ja też swoje dziwnie ubieram :-D:-D Gośka ma już lżejszy płaszczyk i buty, bo mamy na stanie, a Hanka nie chce lżejszej kurtki i chodzi w zimowej, wczoraj mi babsztyle zastrajkowały i nie chciały współpracować w sklepie przy buto-kapcio-czapach i dziś znów ruszam temat...
Ogólnie mam sajgon, bo w pracy się wali, w domu problemy wychowawcze, ja zombie, więc wieczorami padam na twarz i z przemęczenia nie mogę spać..:angry::angry: A tu wszystko terminowo-pilne. wrrrrrrrrrrrr
Pathanka - trudno wyczuć jak najlepiej odseparować dziecko od siebie, Hanka chodziła na 2 godziny z nami do przedszkola na adaptację, potem jej zwiększyliśmy czas do 5 bez nas, a potem do 8, ale i tak rano jest afera, a Gośka od razu na 5 i było ok, potem 8-9 i nie ma awantur.
 
Hej,

no, martolinka racja juz 36 tydzien zaczynasz więc sie nie dziwie ze torba spakowana;-) ale fajnie:-) ZDROWIA!!

dziunka tak jak piszesz ubieraj dziewczyny jak uwazasz, nie patrz na inne dzieci:tak:
ja jakbym tutaj patrzyla to chodzilby bez butow już:baffled: I tak go za lekko ubieram jak to rodzinka w Pl podsumowala:-D maja tyle co powiedzą w sumie:-D

jeju jak mi sie nic nie chce:szok:
nawet mam lenia, zeby obiad dzisiaj zrobić:zawstydzona/y:
dobrze ze Kuba ma zupkę gotową:tak: no ale musze sie wziąść za kotlety bo mieso odmrozone. Ach. Chlopaki na specerze to ja oczywiscie forum
 
Wiem wiem każde dziecko inne. U nas Jasiek ostatnio dziwnie się zachowuje popłakuje, jest rozdrażniony, bawi się a za moment w płacz, albo tak jak wczoraj ryk po wstaniu z drzemki nie wiadomo dlaczego.
Nie wiem czy nakłada się na niego bunt dwulatka, wychodzące piątki i moje pójscie do pracy, bo mam wrażenie, że on z naszych rozmów już sporo rozumie. Nie wiem jak działać i co robić. Może macie jakieś pomysły !!!!????

ANA dla ciebie dużo sił !!!!

U nas jeszcze króluje zimowa kurtka, czapka lżejsza i trampki, bo panicz nie chce innych zakładać i mówi "kce trapki jak bob" (ktokolwiek to jest). A że w sobote zakupiliśmy mu w ccc to ma i te swoje trapki.
 
Pathanka może bob budowniczy nosi trampki? Pewnie ząbki młodemu dają w kość i jest ogólnie rozdrażniony:tak:

Ana wytrwałości,dasz radę, silna babka z Ciebie:tak:



Tak po prawdzie jakbym Wam zaczęła teraz opowiadać o moich problemach to każdej z Was zrobiłoby się lepiej na duszy ;-) ale wolę nie myśleć o tym wszystkim - choć wiem że nie tędy droga:baffled:
 
a nize zmino mu w tych trampach?

Moi po zimowemu niestety, bo braki w garderobie. Czapki tylko nieco lżejsze ale za to mocno przymałe :zawstydzona/y: Michał am taką lżejsza kurtkę ale jakos sie boje mu ja zalozyc.
A jakie wy czapki zakładacie?
 
reklama
KIKOLKU raczej nie jest mu zimno, sprawdzałam stópki jak wróciliśy to miał ciepłe. A czapkę mamy wciąganą lżejszą, jeszcze zimową, ale bez żadnych kożuszków ani polarów.

DZIUNKA mam nadzieję, że to tylko zęby i niedługo to się skończy, bo nie wiem jak mam reagować. Co do problemów to masz rację, że czasem za mocno się zamartwiamy błahostkami. Głowa do góry może i u Was nastąpi zmiana na lepsze.

Mój teść 2 m-ce siedzi na wolnym bo firma nie miała zleceń, dziś poszedł ale już o 13 był w domu i wolne znowu do odwołania. Co się dzieje w tej Polsce?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry