banAna
Fanka BB :)
tunczyki, to przedszkole to 2h 3 x w tyg tzw, stay and play w surestart centre. przyprowadzasz dzieci,ale ich tez pilnujesz. glownie dla tych,co jeszcze nie chodza do normalnego przedszkola,ale zeby mialy kontakt z innymi dziecmi. no i matki sobie troche odpoczna i pogadaja, tylko akurat nie ma tam zadnych fajnych matek
o wiele lepiej jest w pt, gdzie sa polskie dzieci i matki,ale ja w pt pracuje i nie moge z nia isc. w ten pt mam urlop to pojde
cleo, ja kupuje uzywane, jak mi brakuje kasy,a mloda tak szybko wyrasta,ze wrecz szkoda byloby mi zaplacic 10x tyle za kurtke czy bluze, ktora za 3 mies bedzie za mala...jakas nie przeszkadza mi,ze uzywane. wypiore,wyprasuje i jest ok.
dziunka, niezla akcja Asi
chorowitkom zdrowka
moja miala w pon goraczke od wychodzacych piatek, doslownie w ciagu godz, najpierw zgasla i sie rozpalila na maksa. nie chciala syropu,jak zwykle. przed snem jakos jeszcze wziela,ale w nocy musialam ja rozbierac i chlodzic, a ona biedna plakala,ze chce spac :-(nawet niewiem, ile miala stopni,bo nie dala zierzyc,ale poliki buraczkowe, nawet raczki i nozki zaczerwienione, nie chciala sie rozebrac, tylko plakala.
na szczescie wczoraj w nocy bylo juz ok,ale dalej bardzo kiepsko je, praktycznie tylko mleko i troche makaronu
ana.dzieki za wiesci od mamy. trzymam kciuki,zeby jej sie poukladalo.a tobie przydaloby sie troche snu i odpoczynku
agrafka, wspolczuje zatwardzenia Ali, niestety znam ten bol
o wiele lepiej jest w pt, gdzie sa polskie dzieci i matki,ale ja w pt pracuje i nie moge z nia isc. w ten pt mam urlop to pojdecleo, ja kupuje uzywane, jak mi brakuje kasy,a mloda tak szybko wyrasta,ze wrecz szkoda byloby mi zaplacic 10x tyle za kurtke czy bluze, ktora za 3 mies bedzie za mala...jakas nie przeszkadza mi,ze uzywane. wypiore,wyprasuje i jest ok.
dziunka, niezla akcja Asi
chorowitkom zdrowka
moja miala w pon goraczke od wychodzacych piatek, doslownie w ciagu godz, najpierw zgasla i sie rozpalila na maksa. nie chciala syropu,jak zwykle. przed snem jakos jeszcze wziela,ale w nocy musialam ja rozbierac i chlodzic, a ona biedna plakala,ze chce spac :-(nawet niewiem, ile miala stopni,bo nie dala zierzyc,ale poliki buraczkowe, nawet raczki i nozki zaczerwienione, nie chciala sie rozebrac, tylko plakala.
na szczescie wczoraj w nocy bylo juz ok,ale dalej bardzo kiepsko je, praktycznie tylko mleko i troche makaronu
ana.dzieki za wiesci od mamy. trzymam kciuki,zeby jej sie poukladalo.a tobie przydaloby sie troche snu i odpoczynku
agrafka, wspolczuje zatwardzenia Ali, niestety znam ten bol



, leje wieje i zimno a ja na 14 po Julie do przedszkola muszę na nogach zasuwać bo W zabrał samochód do pracy:-(
a po południu mamy odwiedzić koleżankę która niedawno urodziła Tomcia - o rany jak sobie pomyślę o parasolch, gumiakach i moich dzikich dzieciach to mi słabo
bo u nas odpukać jest lepiej niż przed ospą- od tamtego roku tzn od czerwca był tylko 1 antybiotyk, a nie tak jak za zwyczaj przez taki okres ze 3
tak mi się wydaje. A właśnie się zastanawiam czy nie wolno na dwór wcale wychodzić czy tylko spotykać się z zarazkami. W internecie różne są opinie. A dziewczynce z przedszkola kazała lekarka tylko tydzień w domu trzymać. Ja jak się pytałam o powikłania to właśnie mi powiedziała o tym że łatwo różne choroby dzieci łąpią po ospie.