reklama

Listopad 2009

Ja po porodzie wogole nie mialam ochoty na seks, az mnie to męczylo i widzialam jak ukochany chodzi zły, myśle ze to przez karmienie piersia, bo z czasem jak karmilam mniej to wiecej ochoty przybywalo:tak:
A teraz w ciąży to tak różnie, ogólnie mam ochote bardzo ale czesto sie powstrzymuje zeby za bardzo maluszkowi nie przeszkadzać:tak::-D

Kasiula - wszystkiego najlepszego, i mam nadzieje ze nic bardzo zlego sie nie przytrafilo.
 
reklama
a mi się nie chce seksu bo z mężem mamy ciche dni
właściwie to już prawie patrzeć na niego nie mogę
jestem rozdraźniona na wszystko zła
i jakoś mi nie przechodzi

za dużo nam się teraz nawaliło nieprzyjemnych spraw
trudno czasami tak bywa
 
gdzieś wyczytałam że krawienie z nosa często się zdarza w którymś tc
to tak pasuje na nasze terminy i że to mija nie ma się co martwić chyba że mocno leci to napewno warto skontrolować wyniki krwi
 
No jestem :eek:
Spędziłam 3 godziny na izbie przyjęć. Po czym lekarka stwierdziła, że niepotrzebnie przyjechałam do :eek:tego szpitala, bo w nim nie mają patologii noworodka i jak u nich urodzę o dziecko nie przeżyje, a na patologii ratują już 800 gramowe maluchy... no super... tylko mój maluch ma tylko 319g!!!! wiięc po co mam jechac na patologię noworodką???? Wkurzyłam się bo najbliższa patologia jest od nas oddalonna o 40 km a połoznicto (w tym patologia ciązy!!) o 15km. No wiec logiczne chyba, że pojechałam do najbliższego szpitala?!
Ostatecznie zbadała mnie. Stwiedziła, że szyjka krótka - 2,5 cm w badaniu (a na usg 2 miesiące temu miałam 2,7 więc raczej moim zdaniem sienie skraca). Plamienia nie stwierdziła. Zrobilą usg i z malcem wszystko ok. Stąd wiem, ze waży 319 g :-)
Poza tym cała reszzta tez jest w porządku, ale powiedziałą, zebym pojechała na ta patologi noworodka. Nie wiem wlaściwie po co. Stwierdzilam, ze poczekam do jutra. I zobaczę co się będzie działo. Jesli nadal będzie plamienie albo bóle to pojadę.


co racja to racja... lepiej niech ten wilk w lesie zostanie... cofam co powiedziałam!
a po porodzenie to dopiero będzie...;-)

2 razy to ja MUSZĘ przynajmneij w tygodniu. Zawsze miałam dosyć wysokie libido, ale teraz to jestem aż straszna:sorry:
bardzo zazdroszczę, bo ja niestety mam na ogół bbardzo niskie libido. Nad czym ubolewam. Przed ciążą nawet przez jakiś cczas brała cefadisiac na poprawę libido, ale średnio pomagał. Niestety dla facetów jest mnóstwo ttakiś środków, a dla kobiet nie.

kilolek..trzymaj sie zdrowiutko i jak najszybciej daj znac co tam u ciebie..bo o ile dobrze pamietam to wlasnie ja z toba mialam na dole te lozysko i niestety musimy byc ostrozne...wierze ze bedzie dobrze:tak:
tak to ja. Nadal jest bardzo nisko, ale sie podnioslo nieco. Tzn jest na granicy. Nie zasłania ujścia szyjki, ale kończy się niecale 4cm od ujścia.
 
kilolek współczuję bardzo.... mam nadzieję że dasz radę... i jak co nie będziesz musiała jjechać do tamtwego szpitala.....
tylko bądź ostrożna i dbaj o siebie...:tak:


kasiulka wszystkiego najlepzzego z okazji urodzinek ....:tak:zdrówka szczęścia i duuużo miłości.... oraz zdrowego dzidziusia:-)całuski
 
ciekawe czy ona się pomyliła czy co... bo z tego co pisze to jest w ciąży 1 tydzień i 4 dni co jest niemożliwością żeby było wiadomo....:-Dchyba że ma rendgena w oczach....:-p albo faktycznie coś z lekarzem pomylili terminy i ma na lutego....
 
Kilolek na pewno będzie wszystko dobrze! :tak: Mi kiedyś lekarz powiedział, że zdarza się, że jakieś naczynie pęknie, kiedy macica się rozciąga i stąd plamienie. Nie jest to nic złego, ale trzeba uważać.
 
Dzień dobry dziewczyny :-) długo mnie tu tu nie było, ale sesja to gorący okres i trudno znalezć chwilkę. Dziś uświadomiłam sobie , że moje maleństwow sobotę zacznie swój 20 tc. To już połowa za nami?!!!!!! szok:-D
KILOLEK. Doskonale rozumiem co czujesz , mam takie same kłopoty. Pierwsze plamienia brązowe pojawiły się w 16 tc. Mój lekarz odesłał mnie do szpitala , ale tam stwierdzili , że nie ma wskazań do zatrzymania. Przepisali rutinoscorbin i duphaston, miałam się oszczędzać i zero miziania. I rzeczywiście po tygodniu było już całkiem ok.W Boże Ciało wieczorem poszłam siusiu a tam prawdziwa krew na papierze. To było straszne. Zaraz pojechaliśmy do szpitala , tam lekarz , który badał mnie poprzednio widząc mnie stwierdził -To znowu Pani:shocked2: Po czym przebadał mnie i stwierdził , że wszystko jest ok, Zapytałam skąd w takim razie krwawienia a on , że pewnie od seksu. Powiedziałam , ze od ostatniego plamienia nic nie było. Stwierdził , że w takim razie TE PLAMIENIA TO TAKI PANI UROK!!!!!!!!!!!!!!!!nie ma to jak profesjonalizm. Po czym stwierdził , ze bez nocnych wizyt na izbie my kobiety w ciąży nie dałybyśmy rady!!!!!!!!!!
Odpoczęłam 2 dnie , zaczęłam brać leki znów i jest ok:-) do następnego razu , ale do tamtego szpitala już nigdy nie pojadę
 
reklama
Natalunia bardzo ładne zdjęcia! pięknie wyglądałaś!

Dziewczyny a pamietacie jak jęczałam, że nie czuję ruchów dzidzi ? no to chyba jednak coś tam czuję! nie są to jakieś mega wielkie kopniaki, raczej coś jakby mnie ktoś delikatnie prądem kopał ;) pojawia się raz na jakiś czas. nie mam pojęcia czy to ruchy, ale jest takie inne, niż wszystko co czułam do tej pory.

Natalunia gratulacje !!!!!!!!!

Gawit ja od wczoraj też cos dziwnego poczułam.
Ostatnio też Wam pisałam, że nie czuję ruchów dziecka, ale od wczoraj tez czuję taki jakby prąd, albo jakby ktoś mi ręcznie jelita przestawiał :-)
To jest takie dziwne uczucie w środku jakby pobolewał chwilami brzuch.
Nie umiem nawet tego czegos opisać, ale pierwszy raż w zyciu mam takie specyficzne odczucie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry