reklama

Listopad 2009

No to też niefajnie. Ale nie mów, że wolałabyś, żeby Ci lekarz zabronił, bo to nigdy nie wróży nic dobrego! Ech, nie ma się co martwić nadrobimy po porodzie! ;-)
co racja to racja... lepiej niech ten wilk w lesie zostanie... cofam co powiedziałam!
a po porodzenie to dopiero będzie...;-)
A ja niby dziewczyny teoretycznie nie mam przeciwwskazań do bzykanka , ale jest to dla mnie tak stresujące, że tylko myślę przez cały czas czy to maleństwu nie zaszkodzi i żadna to przyjemność:-(. Także od początku ciąży tylko 2 razy... A teraz to już nie chcę, bo się stresuję więcej niż to warte:baffled:
2 razy to ja MUSZĘ przynajmneij w tygodniu. Zawsze miałam dosyć wysokie libido, ale teraz to jestem aż straszna:sorry:
 
reklama
ja na ''przytulanie'' stracilam ochote przez moje wymioty a teraz znowu biegunka bole brzucha wiec malo bylo okazj :zawstydzona/y:

a tak wogole to mi lepiej. antybiotyk zadzialal chociaz mialam wziasc tylko 3 tabletki to rzeczywiscie pomoglo ;-)
 
no t j sie rzylanczam do dziewczyn,ktore maja ochote na milosci:zawstydzona/y::-)z tym ze u mnie to roznie..jeden tydzien mam taki ze i zadnej ochoty i nawet o tym bym nie myslala-gdyby nie moj M a nastepny za to mam taki ze bym go chyba "zajezdzila na smierc.".hihihi:rofl2:ah..ale szkoda ze to juz nie jest to jak na samym poczatku...poczatki seksu i wogole sa najwspanialsze:tak:
a tak wogole,jesli chodzi o seks po ciazy-to po pierwszej ciazy chyba ze 7 miesiecy nie dalam sie dotknoc mojemu EX M ...balam sie ze mnie to wszystko znow sie porozrywa i po 7 miesiacach przez jakis czas kochalismy sie ale bardzo ostroznie i to nie z mojej inicjatywy:confused2:potem z miesiaca na miesiac bylo o wiele lepiej:sorry:



kilolek..trzymaj sie zdrowiutko i jak najszybciej daj znac co tam u ciebie..bo o ile dobrze pamietam to wlasnie ja z toba mialam na dole te lozysko i niestety musimy byc ostrozne...wierze ze bedzie dobrze:tak:
 
Natalunia bardzo ładne zdjęcia! pięknie wyglądałaś!

Dziewczyny a pamietacie jak jęczałam, że nie czuję ruchów dzidzi ? no to chyba jednak coś tam czuję! nie są to jakieś mega wielkie kopniaki, raczej coś jakby mnie ktoś delikatnie prądem kopał ;) pojawia się raz na jakiś czas. nie mam pojęcia czy to ruchy, ale jest takie inne, niż wszystko co czułam do tej pory.
 
A u mnie zaczal sie dzis piaty miesiac!!! Hura!!!
Gratuluje! u mnie za parę dni, ale nam już poleciało tych tygodni, aż się nie chce wierzyć szooook
Kochane, dziękuję Wam bardzo za życzenia :-) No i wstawiłam 2 zdjęcia. Później pewnie wstawię nowe jak będę miała więcej :-)

Piękne zdjęcia, prześlicznie wyglądałaś. Powiedz jak maleństwo zniosło wesele?? Musiałaś wcześniej leżeć doszłaś juz do siebie?
 
(...)Z innej beczki... niestety znów plamię :-( troszeczkę ale jednak.
Wieczorem pojade do szpitala. Znowu pewnie będę musiala leżeć.
już myślałam, ze wszystko ok będzie i znowu...
Chyba nici z wakacji

Kilolku-jedz do szpitala i daj nam znac. Baby najwazniejsze. Oby byl to falszywy alarm i nic zlego sie nie dzialo:tak:

(...)wiecie ja to chyba się wykończę.... znów mnie głowa boli....
no i na dodatek rano leciała mi krew z nosa:-( masakra....
a odpoczywam non stop..... nie wiem co jest grane... ehhhhhh

Ka...M, Ty chyba pisalas o swoich wynikach i zelazie-braku. Ja sadze, ze to wlasnie przyczyna Twojego zlego samopoczucia. Ja dlugo czulam sie najlepiej, bylam zmeczona, senna, krew z nosa tez szla. Ale zaczelam brac to zelazo, witaminy i wydaje mi sie, ze jest poprawa. Narazie mala, ale jest:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry